Styl Aleksandra Banasz 07.06.2010

Zapłaciła 1000 euro kary za... podrabianą torebkę!

Zapłaciła 1000 euro kary za... podrabianą torebkę!

Pewnie nieraz spotkałyście się w zachodnich nadmorskich kurortach z tym, że imigranci sprzedają podróbki wyrobów najsłynniejszych marek za bardzo małe pieniądze. Wiele z Was zapewne też kupiło od nich torebki lub okulary D&G lub Diora. W tym roku powinnyście być jednak bardziej czujne. Pewna Austriaczka zapewne długo nie zapomni wakacji, które spędziła we włoskim Jesolo koło Wenecji.

65-letnia kobieta została złapana przez policję w momencie, kiedy za 7 euro kupowała podróbkę torebki Louis Vuittona. Byłby to całkiem opłacalny zakup, gdyby nie to, że policja nałożyła na nią karę w wysokości... 1000 euro. Informację o tym pierwszym w tym lecie wykroczeniu podał dziennik Corriere della Sera. Kobieta przekonywała, że nie wiedziała nic o zakazie kupowania podróbek markowych artykułów i była wściekła, gdy wręczono jej mandat. Handlarz podróbkami nie miał przy sobie dokumentów, policja podejrzewa jednak, że był Senegalczykiem.

Włoskie władze chcą w tym roku ukrócic nielegalny handel podróbkami. Aby kary były bardziej skuteczne, karani są nie tylko sprzedający, ale i klienci.

Turyści myślą, że robią dobry uczynek dla sprzedających, tymczasem pomagają tylko kriminalnym organizacjom, które wykorzystują tych ludzi. Przez całe lato będzie obowiązywało hasło: Zero tolerancji dla nielegalnego handlu – powiedział Andrea Boccato z Lega Nord.

Co sądzicie o takiej metodzie walki z podróbkami? Czy turyści powinni mieć obowiązek znać się na modzie i produktach znanych marek? Ukarana kobieta mogła przecież twierdzić, że była pewna, że ta torebka jest oryginalna...

 

Aleksandra Banasz

Powrót na stronę główną! »

Zaloguj się, by komentować pod unikalnym pseudonimem

Komentarze (102)

  • masakra
    taka cena

    Gość Gość 07.06.2010, 04:23
  • w Turcji wszystko na straganach jest podrobione koszulki Lacoste po 5 EURO

    Gość Gość 07.06.2010, 07:21
  • dlaczego jej dali a nie sprzedawcy???

    Gość Gość 07.06.2010, 07:24
  • Mysle, ze moja 65 letnia babcia nie wie kim w ogole jest Louis Vuitton, pewnie zresztą jak tamta Pani, ktora myslala ze kupowala jakas tam torebke i dostala mandat ktory pewnie jest wysokosci jej emerytury. zenada

    Gość Gość 07.06.2010, 09:45
  • faktycznie, prawie nikt nie zna się na wszystkich markach. Trudno udowodnić komuś czy kupował w dobrej wierze. Ale byłoby super jakby się udało wyeliminować podróbki.

    Gość Gość 07.06.2010, 12:25
  • przesadzili....

    Gość Gość 07.06.2010, 12:27
  • Gość napisał/a:dlaczego jej dali a nie sprzedawcy???
    dokładnie, to chyba osoby rozprowadzające takie rzeczy powinni byc karani!

    Gość Gość 07.06.2010, 12:28
  • To nie fair. Mandat powinien dostać sprzedawca.
    A tłumaczenie się, że "myślała, że torebka za 5 euro jest oryginalna" byłoby głupotą.

    Gość Gość 07.06.2010, 12:29
  • Jasne pewna za taką cene pff

    Gość Gość 07.06.2010, 13:07
  • Bardzo dobrze, najwyższy czas rozpocząć walkę ze sprzedażą podróbek. To logiczne, że na straganie nie kupi się oryginalnej rzeczy, więc takie tłumaczenie, że się nie wiedziało, jest żenujące.

    dentist dentist 07.06.2010, 13:21
  • co mogla twierdzic jak trzymala w rece 7e?? jak moze myslec ze kupuje orginal za 7e??? bez przesady aleksandro banasz

    Gość Gość 07.06.2010, 13:30
  • no ja nie wiem czy od kazdego powinnismy oczekiwac ze bedzie wiedzial ze podrobka to podrobka-niektore rzeczy na pewno kupuja ludzie ktorzy mysla ze sa po prostu ladne,do czegos im pasuja itd.a nie wiaza tego z zadna konkretna marka (tymbardziej nie uznaja za podrobke!-ot taka jakas ladna torebka za 7 euro...) szczegolnie 65-latki o_O teraz nie bedzie sie mozna ruszyc na zakupy bez katalogu mody zeby sie przypadkiem nie naciac...

    Gość Gość 07.06.2010, 13:41
  • zgadzam sie..niektorzy kupia sobie oryginal bo zbierali kilka lat a tu wyjdzie w taka podróbka jakas malolatka..nie powinno byc podrobek..wiem ze wiekszosci ludzi na nie nie stac ale wolalbym chodzic w tanszej marce niz w podrobce

    Gość Gość 07.06.2010, 15:17
  • głupia ja bym w ogóle powiedziała, że nie wiedziałam, że jest to podróbka znanej marki;) jak na torebce nie ma napisu Lujjjjsss Witąąąą to pffff:)

    niki niki 07.06.2010, 15:42
  • We Włoszech wszędzie stoją 'sprzedawcy' z 'oryginalnym' towarem tzn. okularami Ray-Ban'ami, torbami LV czy biżuterią Chanel, normalne. Z drugiej strony ta kobieta raczej brała pod uwagę to, że kupuje podróbę a nie oryginał.

    Gość Gość 07.06.2010, 15:47
  • "Czy turyści powinni mieć obowiązek znać się na modzie i produktach znanych marek? Ukarana kobieta mogła przecież twierdzić, że była pewna, że ta torebka jest oryginalna..." no chyba wiedziała, że Vuitton nie kosztuje 7 euro. "Wiele z Was zapewne też kupiło od nich torebki lub okulary D&G lub Diora" nigdy nie kupiłabym świadomie podróbki

    bebe bebe 07.06.2010, 16:17
  • i bardzo dobrze, szkoda, ze w Polsce to nie funkcjonuje

    kasiar kasiar 07.06.2010, 16:54
  • Gość napisał/a:w Turcji wszystko na straganach jest podrobione koszulki Lacoste po 5 EURO
    to i tak duzo :D w Tunezji widzialam "oryginalna" czapke Nike i Pumy :D oba symbole na daszku :)

    mia mia 07.06.2010, 17:00
  • bez sensu ===,,,,===

    Gość Gość 07.06.2010, 17:04
  • ta kobieta mogla nawet nie wiedziec kto to jest LV

    Gość Gość 07.06.2010, 18:10