Wydała 250 tysięcy na operacje plastyczne!
Gail Clough z Manchesteru ma dopiero 45 lat, ale wydała już małą fortunę, aby zatrzymać swój młody wygląd. Kobieta przeszła jak do tej pory ponad 15 operacji plastycznych, za które zapłaciła w sumie 50 tysięcy funtów (około 250 tysięcy złotych). Clough jest bardzo zdeterminowana, aby zachować atrakcyjny wygląd i... już planuje kolejne zabiegi.
Podczas gdy większość kobiet w jej wieku zajmuje się wychowywaniem dzieci i przygotowywaniem rodzinnych posiłków, Gail spędza czas w klubach, w których imprezuje do rana. W wakacje jest częstą bywalczynią muzycznych festiwali i bawi się na Ibizie. Zapytana, dlaczego tak bardzo zależy jej na zachowaniu młodego wyglądu, odpowiedziała, że wymaga tego od niej jej młodzieżowy styl życia.
Mam nadzieję, że nadal będę chodzić do klubów, nawet kiedy skończę 65 lat - mówi. Możesz mnie nazywać kobiecą wersją Piotrusia Pana, ponieważ nie chciałabym się nigdy zestarzeć. Pamiętam moją mamę, kiedy była w moim wieku. Wyglądała strasznie. Pracowała w smażalni, była ogromna. Była zbyt zajęta gotowaniem, sprzątaniem i opiekowaniem się dziećmi, żeby pomyśleć o sobie. Nigdy nie robiła sobie makijażu, ani nie układała włosów i kupowała ubrania w lumpeksie. Kiedy patrzyłam na nią, myślałam sobie, że nie chcę tak żyć. To było ciężkie, niewdzięczne istnienie. Ja oczekiwałam od życia znacznie więcej. Być może nazwiecie to próżnością, ale ja po prostu lubię wyglądać dobrze.
Próba zdystansowania się do wizji życia, jaką prowadziła jej matka doprowadziła ją do uzależnienia się od chirurgii plastycznej. Gail wyjechała do Dubaju na wakacje połączone z zabiegami estetycznymi, które robią coraz większą furorę wśród Brytyjczyków.
Tam poddała się kilku zabiegom, zrobiła sobie m.in: botox,
liposukcję, laserowe odmładzanie skóry, depilację całego
ciała oraz zastrzyki z kwasu hialuronowego.
Wstrzyknięto jej
nawet jej własny tłuszcz w ręce, aby pozbyć się "rąk
Madonny".
To był najbardziej satysfakcjonujący zabieg ze wszystkich. Przestałam nosić pierścionki, ponieważ nie chciałam zwracać uwagi na moje brzydkie, stare i chropowate ręce. Teraz są miękkie jak u dziecka i znów są piękne.
Determinacja Gail, aby zatrzymać młodość sprawiła również, że odłożyła na bok plany o małżeństwie i dzieciach.
Miałam 20 lat, kiedy zaczęłam podróżować. Pomyślałam sobie, że to moja ostatnia szansa, żebym się wyszalała, zanim się ustabilizuję. Ale powoli zaczęłam sobie uświadamiać, że ustabilizowane życie nie jest dla mnie. Moi przyjaciele, którzy mają dzieci twierdzą, że to jest cudowne, ale mówią, że raczej nie byłabym w stanie temu sprostać. Oglądanie mojej harującej matki uświadomiło mi, że chcę żyć inaczej. Lubię moją przestrzeń tak bardzo, że wolę spędzać czas inwestując w operacje i zajmując się moimi biznesami niż zamartwianiem się o innych. W przeszłości byłam w kilku długich związkach, dziś też umawiam się na randki z facetami, ale nie potrzebuję się angażować. Mam bliskich
przyjaciół, każdej nocy rozmawiam z różnymi ludźmi i to mi wystarcza.
Gail spędza pięć nocy w tygodniu imprezując z przyjaciółmi w klubach, gdzie pracuje często jako DJ'ka. Wychodzi nad ranem i twierdzi, że zachowanie młodego wyglądu jest w jej przypadku kluczowe, ponieważ otacza się młodymi ludźmi.
Nie zagrałabym na tylu imprezach jako DJ'ka, jeśli wyglądałabym jak gospodyni domowa w średnim wieku. Piękno jest bez wątpienia przydatnym narzędziem - otworzyło przede mną mnóstwo drzwi i jest to zdecydowanie formą władzy.
Gail mówi, że jej praca motywuje ją do tego, aby być na bieżąco i podążać za trendami.
Lubię świeżą muzykę i modę. Nie utknęłam w latach 80-tych tylko dlatego, że wtedy dorastałam. Przynajmniej dwa razy w roku jeżdżę na festiwale muzyczne i regularnie wylatuję na Ibizę w wakacje. Kiedy jestem na parkiecie, lubię wmieszać się w tłum, nie chcę wyglądać jak czyjaś mama tańcząca na plaży. Wiele moich przyjaciół, z którymi bawię się w klubie też ma za sobą operacje plastyczne i nie jest to dla nas wielka sprawa. Może powiesz, że jestem płytka, ale to nie jest przestępstwo.
Gail po raz pierwszy „poszła pod nóż” mając niespełna 17 lat. Zrobiła sobie wówczas operację nosa, który jej zdaniem nadawał jej zbyt surowy wygląd. Kobieta przyznaje, że do zabiegu namówili ją jej przyjaciele.
Miałam brzydki, hakowaty nos, który kompletnie nie pasował do mojej twarzy, bo był za duży. Kiedy zobaczyłam, jak inne dziewczyny wyglądają po takich zabiegach, zdecydowałam, że też chcę go sobie zrobić. W innym przypadku prawdopodobnie nawet bym o tym nie pomyślała.
Od tego czasu minęło aż 11 lat, zanim Gail zaczęła myśleć o kolejnych zabiegach. Nie miała nawet 30, kiedy stwierdziła, że powinna usunąć zmarszczki i sińce wokół oczu.
Byłam w łazience w klubie, kiedy zobaczyłam w lusterku swoje odbicie i pierwsze oznaki starzenia – brzydkie zmarszczki wokół oczu. Odziedziczyłam po ojcu worki pod oczami i zdecydowałam się ich pozbyć.
Gail nie była zadowolona z wyników operacji, ale nie powstrzymało jej to przed zrobieniem sobie botoksu.
Miałam 30-parę lat, nie chciałam wyglądać staro, więc zaczęłam wstrzykiwać sobie botox. Na początku myślałam, że to strata czasu, ale później spodobało mi się.
Od tego czasu Gail regularnie poddawała się kolejnym zabiegom.
Zrobiła sobie m.in.: liposukcję ud, plastykę brzucha i zastrzyki z
kwasu hialuronowego w usta i policzki.
Gail nie wyklucza, że w
przyszłości podda się kolejnym zabiegom.
Są miliony kobiet takich jak ja, ale ponieważ ludzie traktują chirurgię plastyczną jak głęboki, ciemny sekret, czują, że muszą kłamać i zapewniać, że swój młodzieńczy wygląd zawdzięczają piciu dużej ilości wody i uprawianiu sportów pięć razy w tygodniu. Co za bzdury! Wszystko, co zrobiłam, było tylko próbą zatrzymania procesu starzenia, żebym dalej mogła robić rzeczy, które kocham.
Moje motto brzmi: Jestem tu, żeby świetnie się bawić, nie żeby liczyć czas.
Jak sądzicie, gdzie przebiega granica między osobą poprawiającą sobie w sposób kontrolowany nastrój i samoocenę takimi zabiegami a osobą uzależenioną od poprawiania swojego wyglądu? I czy życie tylko dla siebie, bez dzieci i rodziny może przynosić szczęście na dłuższą metę?
Najpopularniejsze
-
Sportowe buty... na obcasach (PRAKTYCZNE?)
Założyłybyście je? Więcej »
-
Mój zawód? Rodzenie dzieci...
Mają na dom, dwa samochody i wygodne życie... Żadne z nich nie pracuje! Od 9 lat! To jest możliwe w Europie. Więcej »
-
Modne nosidełka powodem śmierci 14 niemowląt!
37 dzieci rannych! "O każdej z tych śmierci wiemy, iż spowodowana była nosidełkiem. Zgonów już jest zbyt wiele." Więcej »
-
Jak długo należy karmić piersią?
Autorka książki "Breastfeeding older children" uważa, że... aż do wieku szkolnego. Sprawa stała się głośna, przeczytajcie dlaczego. Więcej »
-
Najsłynniejsza "gruba" modelka (ZDJĘCIA)
Wcześniej była... anorektyczką. Przeczytaj, co mówi o swym sukcesie najsławniejsza modelka w rozmiarze plus. Więcej »
Inne z tego działu
-
Pastelowy makijaż od Dolce&Gabbany
Fioltowe pomadki, różowe błyszczyki, zielone lakiery do paznokci - zobaczcie. Więcej »
-
Pastelowe lakiery do paznokci od Essie
Co znana marka proponuje na nadchodzący sezon? Więcej »
-
"Dżinsowa" kolekcja kosmetyków MAC
Lubicie dżins? Jeśli tak, te kosmetyki powstały specjalnie dla Was. Więcej »
-
Doczepiana grzywka - praktyczny pomysł?
Chcesz uniknąć wizyty u fryzjera? Kup doczepianą grzywkę... Więcej »
-
"Plotkara" reklamuje perfumy Johna Galliano
Czy zbuntowana 17-latka rzeczywiście pasuje do wizji Galliano? Więcej »
Komentarze (66)
Chora kobieta. Tyle kasy...
Kliknij, proszę:
http://www.glitery.p(…)ona26
Gość napisał/a:Chora kobieta. Tyle kasy...
Kliknij, proszę:
<A href="/Link/http%3A%7C%7Cwww%2Aglitery%2Apl%7Cpolecam%2CHermiona26" target="_blank" title="Przejdź do http://www.glitery.p(…)A>
aaa kooorva dziecko przestań wszędzie spamować z tymi glitterami! :/ nudzi Ci się?! na dwór wyjdź, a nie..
co do kobiety-przesadza. ale nie neguję operacji plastycznych-lepiej poprawić np. biust niż straszyć wklęsłą klatką i mieć z tego powodu kompleksy...
każdy orze jak może, jej sprawa, ma kasę to wydaję ją jak jej pasuje...
masakra teraz cały czas czytam o jakiś operacjach.. coraz więcej tego ;//
poniekad wymaga tego od niej jej praca...poza tym potrafi konkretnie powidziec co i dlaczego robi...jezeli jest z tym szczesliwa to jej sprawa,nikomu nie robi krzywdy:)
i tak wygląda brzydko, nawet operacje nie pomogły.
Skoro tak jej dobrze... Kiedyś i tak będzie musiała skończyć z imprezowaniem, bo organizm nie wydoli. Możliwe, że wtedy pożałuje, że nie ma niczego na starość i zajdzie w ciążę przez in vitro :P
EHHEHE... NO W JEJ PRZYPADKU TO SIĘ OPŁACAŁO EHHEHEH
WYGLĄDA O "NIEBO" LEPIEJ I STAŁA SIĘ DUŻO ATRAKCYJNIEJSZĄ KOBIETĄ...
CZYLI? NIEKTÓRYM SŁUŻY
Po tylu zabiegach to nie wygląda za mocno..Znam wiele kobiet które nawet u kosmetyczki nie były... a w wieku 45 lat wyglądają atrakcyjniej...
zamiast operacji powinna najpierw pojsc do fryzjera bo oprocz nowyej fryzury nie widze roznicy
Każdy ma prawo żyć jak mu sie podoba!
Nie wszystkie kobiety są stworzone do stania nad garami i wychowywania dzieci.Chce sie bawić to niech to robi,w końcu ma sie tylko jedno życie i każdy powinien je przeżyć je w sposób jaki chce.
krzywdy nikomu nie robi, ale jak piękna nie była tak nadal nie jest ;)
"Podczas gdy większość kobiet w jej wieku zajmuje się wychowywaniem dzieci i przygotowywaniem rodzinnych posiłków" - CO TO ZA TEKST? SPROWADZANIE KOBIETY DO ROLI SPOŁECZNIE POPRAWNEJ. NIE POCHWALAM OPERACJI PLASTYCZNYCH, ALE TO SPRAWA TEJ BABKI CZY WOLI IŚĆ NA FITNESS CZY SIEDZIEĆ Z BACHORAMI.
jak dla mnie to wyłącznie jej sprawa że robi sobie te operacje... ma na to hajs to niech robi. czuje sie z tym lepiej- i dobrze! nam nic do tego
Jak dla mnie to ona teraz wygląda gorzej i duuużo starzej niż przed operacjami.
Co ma piernik do wiatraka,można mieć dzieci,gotować itd a wyglądać jak laska.A co to za tekst o zatrzymaniu się w latach 80-tych,bo wtedy się dorastało?
Poza tym itak nie za bardzo wygląda :P
sztuczna!
no twarz i tak ma niezbyt wyjsciowa :P
Tak 3maj ! pozdrawiam !
No i bardzo dobrze jak miala kompleksy to poszla pod noz , jak ja bym miala tez bym sobie zrobila operacje :)
1-20 z 66