Miłość&seks Aleksandra Banasz 01.04.2010

Rządzi ten, kto kocha mniej...

Rządzi ten, kto kocha mniej...

Władza i dominacja występują w każdym związku, nawet pozornie harmonijnym i spokojnym. Władza otacza człowieka z każdej strony – jesteśmy podwładnymi w pracy, jesteśmy społeczeństwem, nad którym władzę sprawują wybrane osoby. Dlaczego więc nie mielibyśmy wprowadzać stosunku władzy do naszych związków?

Mówiąc o władzy w związku, wielu z nas stanie przed oczyma obraz "typowej" rodziny, czyli męża, który zarabia i decyduje o ważnych dla rodziny sprawach, żony, która wykonuje prace domowe i podporządkowuje się woli męża oraz dzieci, które o radę i pozwolenie pytają ojca, który ma autorytet. Jednak w obecnych czasach władza kształtuje się często zupełnie inaczej. Władzę ma przeważnie ten, kto ma jakiś dodatkowy atrybut – pieniądze, wykształcenie lub charyzmę. Stąd niekoniecznie mężczyzna jest tym, który dominuje. Dziś kobiety próbują dogonić mężczyzn i niejednokrotnie im się to udaje. Coraz więcej z nich zajmuje kierownicze stanowiska i doskonale zarabia. Czy władza będzie więc niedługo tylko w rękach kobiet? Niekoniecznie.

Według naukowców osoby dominujące w związku to te, które... kochają mniej. Uzasadnienie jest bardzo logiczne: osoba, która jest przywiązana do swojego partnera, jest gotowa wyjść naprzeciw, dostosować się do jego zdania i zrezygnować ze swoich racji. Natomiast osoba, której zależy mniej, automatycznie zyskuje przewagę. Przeważnie nie wykorzystuje jej świadomie – jest po prostu mniej zaangażowana i łatwiej jej obstawać przy swoim wyborze. Jeśli to Wasz mężczyzna decyduje o ważnych dla Was sprawach, nie patrzcie na niego teraz podejrzliwie. Zauważono pewną prawidłowość w zachowaniu ludzi, która wskazała właśnie na mniejsze zaangażowanie, jednak teza ta nie sprawdza się zawsze.

Zakładając jednak, że jest prawdziwa, można by wysunąć wniosek, że kobiety nigdy nie będą rządziły mężczyznami. Większość z nas, mimo hardości i stanowczości, jest mocno zaangażowana emocjonalnie w związek z partnerem. Oznacza to, że częściej to my będziemy tymi, którym łatwiej zrezygnować z własnego zdania na rzecz zgody z ukochanym.

Jak wygląda podejmowanie decyzji w Waszych związkach? Zgadzacie się z tym, że osoba, której mniej zależy, zawsze będzie górą?

Aleksandra Banasz

Powrót na stronę główną! »

Zaloguj się, by komentować pod unikalnym pseudonimem

Komentarze (242)

  • To niestety smutna prawda...

    Gość Gość 01.04.2010, 02:50
  • zadna prawda, wszystko zalezy od chrakterów, ja lubie zawsze miec racje i gdy wszystko jest zgodne z moja myślą a kocham na zabój!

    Angie Angie 01.04.2010, 12:14
  • Jak najbardziej to prawda.

    Gość Gość 01.04.2010, 13:02
  • Prawda, bo przekonałam się o tym na własnej skórze.

    Gość Gość 01.04.2010, 13:05
  • tak to prawda bo sama to przechodziłam!

    gość gość 01.04.2010, 13:20
  • Bardzo kocham mojego faceta ale lubie postawic na swoim wiec to nie jest prawda

    Paula Paula 01.04.2010, 14:51
  • No to chyba jednak jestem jedną z nielicznych kobiet które lubią postawić na swoim, no i oczywiści wygrać

    GOŚĆ GOŚĆ 01.04.2010, 15:55
  • Zgadza się w moim przypadku w 100%! Jestem osoba ktora generalnie sie nie zakochuje i zawsze w moich zwiazkach ja dominuje. :)

    GOŚĆ GOŚĆ 01.04.2010, 17:19
  • coś w tym jest;-)

    gość gość 01.04.2010, 17:39
  • przykra prawda

    lady lady 01.04.2010, 18:08
  • zgadzam się , tak jest w rzeczywistości
    Przy okazji witam na świeżo otwartej stronie.....gratuluję autorowi dobrej nazwy.....oj Włosi często tu będą zaglądać:)))

    Gość Gość 01.04.2010, 18:51
  • co za beznadziejny tekst kto kim rzadzi kto jest krole a kto sluga ten kto to pisze nie wie chyba na czym polega prawdziwy zwiazek!!! kompromis i rownowaga o to chodzi i bez sensu uwazam sa takie artykuly oraz tezy ze kobiety zawsze beda podbipiętkami!!!!!

    Gość Gość 01.04.2010, 19:26
  • PRAWDA! MAM BOGATEGO FACETA I CHOC JA TEZ TEZ NIE JESTEM CICHA MYSZKA I LUBIE POSTAWIC NA SWOIM TO W WAZNYCH SPRAWACH ZAWSZE ON MA DECYDUJACE ZDANIE! RZADZI BO MA KASE I KOCHA MNIE MNIEJ NIZ JA JEGO.

    KIM KIM 01.04.2010, 19:48
  • oo matko........ brak mi slow

    Gość Gość 01.04.2010, 20:34
  • zgadzam się to jest pewien przejaw egoizmu i kochające osoby są bardzej wykorzystywane wręcz manipulowane przez tych mnie zaangażowanych

    Gość Gość 01.04.2010, 20:57
  • prawda wiem cos o tym !

    Gość Gość 01.04.2010, 21:13
  • "Dziś kobiety próbują dogonić mężczyzn" - nie urągaj kobietom

    Gość Gość 02.04.2010, 08:14
  • nie zgadzam się z tym. Bo w związkach powinna być równowaga tzn. trzeba iść na kompromis, bo jeśli jedna osoba w związku będzie dominować to ta druga osoba będzie się czuła nie pewnie i nie komfortowo!

    Gość Gość 02.04.2010, 15:14
  • ja się zgadzam! szczera prawda !

    Gość Gość 02.04.2010, 22:12
  • 100 % prawdy wiem sama po sobie kobietki ...!

    Paula Paula 03.04.2010, 14:46