Uroda Kamila Madej 10.09.2010

Ruda, brunetka, blondynka - co "mówi" Twój naturalny kolor włosów?

Ruda, brunetka, blondynka - co "mówi" Twój naturalny kolor włosów?

Znając naturalny kolor włosów kobiety, można wskazać jej wiele fizycznych i psychicznych cech. To ciekawe, że wiedząc, czy jesteś blondynką, brunetką czy rudą, można powiedzieć o Tobie coś, z czego możesz nie zdawać sobie sprawy.

Jedną z ciekawostek jest fakt, że dziewczyny o kasztanowych włosach mają znacznie więcej melaniny – pigmentu odpowiadającego za ciemne włosy. Jednak pigment ten odpowiada także np. za szybsze uzależnianie się od nikotyny. Wszystko przez opóźniający wpływ melaniny na działanie wątroby, którą na pewno wzmocni zwiększenie dawki witaminy C.

Czy myślicie, że faceci wolą blondynki? Według badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Stanowy Floryda na 3000 mężczyzn, panowie postrzegają kobiety o ciemnych włosach, jako bardziej spokojne i rozsądne, przez co lepiej nadające się do stałego związku.

A co z blondynkami? Kobiety o jasnych włosach powinny dbać o swój wzrok. Im jaśniejsze włosy, tym większe ryzyko zachorowania na zwyrodnienie plamki żółtej w przyszłości. Ta choroba może prowadzić nawet do ślepoty, dlatego blondynki powinny wzbogacać swoją dietę produktami bogatymi w luteinę i zeaksatynę, czyli np. szpinakiem czy jarmużem.

Ponadto kobiety o jasnych włosach powinny w większym stopniu dbać o swoją skórę - przyczyną jest brak wspomnianej już melaniny, która przyczynia się do ochrony skóry przed szkodliwymi promieniami słonecznymi.

Czas na kilku słów o rudo- i jasno brązowowłosych dziewczynach. Podstawową radą dla nich jest codzienna porcja kwasu foliowego. 400 mg dziennie (czyli wysępująca w większości zestawów witamin dostępnych w aptekach) powinno wystarczyć. Dlaczego? Osoby o rudych włosach są najczęściej o 90% bardziej narażone na ryzyko choroby Parkinsona od pozosotałych osób. Wynika to z genów, jednak codzienna dawka kwasu foliowego powinna zapobiec ryzyku choroby.

Znacie stereotyp o tym, że rude kobiety są najlepsze w łóżku? Cóż, według doktor Svetlany Kogan to nie tylko stereotyp. Rudy może kojarzyć się z ogniem, a ogień z pasją. A ludzie bardzo często zachowują się tak, jak ludzie od nich oczekują - teoretyzuje dr Kogan.

Jaki jest Wasz naturalny kolor włosów? Myślicie, że może determinować pewne cechy charakteru? Czekamy na Wasze opinie.

Kamila Madej

Powrót na stronę główną! »

Zaloguj się, by komentować pod unikalnym pseudonimem

Komentarze (92)

  • Kolor wlosow na pewno nie ma nic wspolnego z charakterem, moze byc ognista blondynka i zimna brunetka...

    Gość Gość 10.09.2010, 04:43
  • czy to ważne, skoro 3/4 kobiet na świecie farbuje włosy? ja jestem blondynką a farbuje włosy na ciemnobrązowy kolor

    Gość Gość 10.09.2010, 07:21
  • bzdura ewidentna ,bzdura jak jeszcze ta Ameryka istniej majac tylu idiotow ale pewnie na twej samej zasadzie co my

    Gość Gość 10.09.2010, 07:41
  • może tak o kolorze oczu ... na pewno ma duży wpływ na charakter...

    Gość Gość 10.09.2010, 08:19
  • Widze ,ze ci naukowcy nie maja na co tracic czasu...a szkoda, bo zamiast badac takie glupty mogli by sie zajac czyms bardziej waznym.....np. zwalczaniem nieuleczlnych chorob...

    Gość Gość 10.09.2010, 08:54
  • Widze ,ze ci naukowcy nie maja na co tracic czasu...a szkoda, bo zamiast badac takie glupty i marnowac podatnikow pieniadze mogli by sie zajac czyms bardziej pozytecznym.....np. zwalczaniem nieuleczlnych chorob...

    Ja Ja 10.09.2010, 08:55
  • to ze mam niewiele melaniny w organizmie.

    Gość Gość 10.09.2010, 10:23
  • a właśnie co z kobietami , które farbują włosy ? ja mam naturalny kolor włosów mysi -- ( kolor myszy ) farbowałam na ciemniejsze odcienie a teraz całkiem je rozjśniłam i mam blond pasma .. no i co z tego wywnioskujecie ?

    Gość Gość 10.09.2010, 11:10
  • bzdury ktoś dobrze powiedział 3/4 kobiet farbuje włosy ja tez jestem blondynko a farbuje na czekoladowy brąz i wezcie sie zajmijcie czyms pozyteczny a niee głupotami

    godc godc 10.09.2010, 11:19
  • godc napisał/a:bzdury ktoś dobrze powiedział 3/4 kobiet farbuje włosy ja tez jestem blondynko a farbuje na czekoladowy brąz i wezcie sie zajmijcie czyms pozyteczny a niee głupotami
    fajnie, że jesteś "blondynko" ;) farbowane czy nie, chodzi o sprzężenie genetycznych cech wpływających na naturalny kolor włosów. na biologii nauczysz się, że człowiek ma różne zestawy genów, i może być tak jak w artykule: te, które odpowiadają za naturalny rudy kolor włosów, często występują z tymi odpowiedzialnymi za parkinsona. chyba że farbujesz włosy już tak długo, że nie wiesz, jaki jest twój naturalny kolor włosów - wtedy rzeczywiście artykuł ci się nie przyda :)

    kiki kiki 10.09.2010, 11:26
  • co z bzdury!

    Gość Gość 10.09.2010, 12:16
  • Masakra:p...Glupoty...W ogole nawet nie uwzgeldniono wielu odcieni np.moj naturalny kolor wlosow to sredni chlodny braz.

    Gość Gość 10.09.2010, 12:31
  • ja jestem naturalnie jasną blondynką, ale nienawidzę tego koloru i od kilku lat mam ciemne włosy.

    Gość Gość 10.09.2010, 13:53
  • ja jestem brunetka ;Di jetem zadowolona ze swojego koloru włosow ; ))
    ognista brunetka x D

    Gość Gość 10.09.2010, 15:24
  • no, w końcu jakiś porządny, CIEKAWY artykuł.

    Gość Gość 10.09.2010, 16:04
  • ja niestety mam ciemny braz przez co ludzie ciagle myla mnie z szatynka... ja tak nie cierpie czarnych wlosow, jak u jakiejs zydowki:(

    tekla tekla 10.09.2010, 16:25
  • Ja mam czarne, w wakacje ciemnobrązowe włosy i mam jak to się mówi gorący temperament :) to tylko to może się zgadzać, reszta to bzdura.

    Gość Gość 10.09.2010, 17:28
  • ja też jestem blondynka a farbuję na ciemny brąz ; ] 3/4 moich znajomych nawet nie wiedziało że jestem bladynką; ]

    Gość Gość 10.09.2010, 17:31
  • A co powiesz o złotych włosach? potocznie też rude. zgadzam się z ogniem ale w życiu .nie tylko w łóżku,bowiem łóżko zależy do obojga partnerów!

    iskra iskra 10.09.2010, 18:32
  • tekla napisał/a:ja niestety mam ciemny braz przez co ludzie ciagle myla mnie z szatynka... ja tak nie cierpie czarnych wlosow, jak u jakiejs zydowki:(
    To jesteś szatynką, a mylą cię z brunetką, co tak naprawdę nie ma większego znaczenia niż to, że jesteś idiotką.

    Magdalena Magdalena 10.09.2010, 19:53