Rodzice dziewczynek rozwodzą się częściej!
Nie ulega to żadnym wątpliwościom, że małe dziewczynki to bardzo słodki widok, ale z ostatnich badań wynika, że nie sprzyjają one szczęściu małżeństw. Naukowcy odkryli, że pary, które mają córki rozwodzą się znacznie częściej niż pary, które mają synów lub mieszane potomstwo.
Badacze nie tylko odkryli, że małżeństwa, które mają synów, są szczęśliwsze i trwalsze, ale też że niezamężne kobiety, które są w ciąży z chłopcami, mają o wiele większe szanse na to, żeby związać się z ojcem swojego dziecka, niż kobiety, które noszą w swoim łonie córki. Ale to nie wszystko. Odkryto również, że rozwiedziona matka dziewczynek ma mniejsze szanse na ponowne wyjście za mąż i trwanie w szczęśliwym małżeństwie, niż kobieta, która ma synów.
Według badań pozyskanych od 3 milionów dorosłych osób z U.S. Census, pary, które najpierw miały córkę były bardziej skłonne do rozwodów niż pary, w których najpierw przyszedł na świat syn. Czynnik rozwodów był o 10% wyższy, kiedy para miała trzy lub więcej córki.
W raporcie nie podano powodów różnic pomiędzy płciami.
Psychologowie sugerują, że córki mogą namawiać swoje matki, aby zakończyły swoje toksyczne małżeństwo.
Innym czynnikiem jest to, że matki nie chcą godzić się na życie z agresywnym, kontrolującym każdy krok mężem, ponieważ boją się, że ich córki uznają to za dopuszczalną i słuszną formę małżeństwa - mówią naukowcy.
Istnieje wiele indywidualnych wariantów, choć mogą one iść w obie strony.
Badacze z Kalifornii powiedzieli w sprawozdaniu: Ojcowie są znacznie (3%) mniej skłonni, żeby żyć ze swoimi dziećmi, jeśli mają córki, niż synów. Szacujemy, że każdego roku około 52 tysiące nowonarodzonych dziewczynek w wieku poniżej 12 lat i pozostałe ich rodzeństwo, żyłyby ze swoimi ojcami, gdyby były... chłopcami.
Naukowcy sugerują, że małżeństwo wydawało się mężczyznom bardziej atrakcyjne, jeśli na świat pierwszy przychodził syn. Wykazywali też większy lęk o przyszłość syna i chcieli być dla niego wzorem.
Statystyki pokazują również, że córki znacznie częściej wspierają swoje matki podczas prac domowych niż synowie. Eksperci twierdzą, że przekłada się to również na wsparcie psychiczne, kiedy kobieta decyduje się na rozwód.
Z podobnych powodów kobiety nie decydują się na ponowne wyjście za mąż - ponieważ mogą liczyć na towarzystwo swoich córek.
Najpopularniejsze
-
Sportowe buty... na obcasach (PRAKTYCZNE?)
Założyłybyście je? Więcej »
-
Mój zawód? Rodzenie dzieci...
Mają na dom, dwa samochody i wygodne życie... Żadne z nich nie pracuje! Od 9 lat! To jest możliwe w Europie. Więcej »
-
Modne nosidełka powodem śmierci 14 niemowląt!
37 dzieci rannych! "O każdej z tych śmierci wiemy, iż spowodowana była nosidełkiem. Zgonów już jest zbyt wiele." Więcej »
-
Jak długo należy karmić piersią?
Autorka książki "Breastfeeding older children" uważa, że... aż do wieku szkolnego. Sprawa stała się głośna, przeczytajcie dlaczego. Więcej »
-
Najsłynniejsza "gruba" modelka (ZDJĘCIA)
Wcześniej była... anorektyczką. Przeczytaj, co mówi o swym sukcesie najsławniejsza modelka w rozmiarze plus. Więcej »
Inne z tego działu
-
Dlaczego singielki interesują się żonatymi mężczyznami?
Powód jest prosty - jeśli spodobał się już innej kobiecie, musi być interesujący. Więcej »
-
Zazdrość bardziej szkodliwa po ślubie!
Podobno zazdrość w związku dodaje pikanterii... Trzeba jednak bardzo uważać, żeby nie przesadzić. Więcej »
-
O czym i jak rozmawiać na pierwszej randce?
Idziesz na randkę z wymarzonym facetem i obawiasz się, że skończą Wam się tematy do rozmowy? Więcej »
-
Ślub pod wodą, pod ziemią, w zoo? To możliwe!
Nie chcesz mówić "tak", stojąc przed nudnym urzędnikiem? Chcesz, aby ten dzień był naprawdę wyjątkowy? Oto kilka pomysłów na zorganizowanie niezapomnianego ślubu. Więcej »
-
Cesarskie cięcie - popularne i modne, ale czy zdrowe?
A może jednak lepiej rodzić naturalnie? Więcej »
Komentarze (14)
jaka głupota..
pewnie coś w tym jest..
faceci wszystko olewaja i chocby na poczatku bylo rozowo na koncu wychodzi z nich świnia;/ prawo natury;p beznadziejne;/
a morał taki że to wina dziewczynek?!. Jestem zażenowana poziomem tego artykulu
antonina napisał/a:a morał taki że to wina dziewczynek?!. Jestem zażenowana poziomem tego artykulu
bo niepotrzebnie Ewka zeżarła kwaśną psiarę - i tera wszystko przez nią :)))
Wszystko to prawda, wprawdzie istniej wiele więcej czynników, ale te wymienione jak najbardziej mają swój udział w podjęciu decyzji o rozwodzie.
Każdy z pozoru nieistony nawet szczegół się liczy i do czegoś prowadzi.
A morał wcale nie taki, że wina dziewczynek, bo jeśli ludzie są świetnie dobrani to oczywiście będą chcieć żyć z sobą dalej i dalej się wspierać. Natomiast gdy w związku tego nie ma, zaufania i oparcia, to rzeczywiście wymienione czynniki mogą mieć wpływ na decyzję o rozwodzie.
l napisał/a:jaka głupota..
nie prawda moi tez sie rozwiedli ija z siortra naklanialam mame do tego kroku a potem staralysmy sie zapewnic jej rozrywke i towarzystwo zeby nie czula sie samotna i poki co nie wyszla ponownie za maz
toksyczne małżeństwo? Żaden facet nie wygra potyczki z kilkoma babami. Znałem takiego, który skończył na gałęzi...
Totalna głupota! mam 2 córki i od 19 lat jestem z moim mężem. I badzo dobrze się nam układa!
ŻENUJĄCE!
glupota i manipulacja.
Frankly I think that's abslotuely good stuff.
think
that's
abslotuel 21.12.2011, 01:06
e napisał/a:Totalna głupota! mam 2 córki i od 19 lat jestem z moim mężem. I badzo dobrze się nam układa!
To, że tobie sie układa nie świadczy o tym że jest to głupota. Poza tym ciekawe, jakie zdanie na ten temat ma twój facet. U mnie się potwierdza, mam siostrę, rodzice się rozeszli i ja mamę namawiałam do tego. Ale kiedy wyjechałam i ją zostawiłam, znalazła sens bycia z nowym mężem.
noooo dokładnieee głupota......
mima