Pieniądze Redakcja Figa 05.09.2010

Osiem sposobów na przetrwanie recesji!

Osiem sposobów na przetrwanie recesji!

Kryzys gospodarczy, recesja - to jedne z najczęściej wypowiadanych słów w ciągu ostatnich dwóch lat. Aby nie dać się złamać i wyjść cało z tego fatalnego okresu, powinnaś rozważnie podejmować decyzję związane z Twoimi finansami i mieć się na baczności. Przeczytaj nasz tekst, a na pewno wyjdziesz cało z czasów kryzysu gospodarczego.

 

Oto osiem sposobów na to, aby wygrać z recesją:

 

Nie panikuj. Przede wszystkim należy zachować spokój i nie podejmować pochopnych decyzji. Jeżeli masz pieniądze ulokowane w bankach, których przyszłość maluje się w czarnych barwach, to lepiej załóż konto gdzie indziej. To samo tyczy się wszelkich kredytów hipotecznych i pożyczek na duże sumy. Zamiast panikować i podejmować pochopne decyzje porozmawiaj lepiej z zaufanym doradcą lub znajomym, który jest na bieżąco z sytuacją finansową w naszym kraju. Nigdy nie podejmuj decyzji pod wpływem chwili. Pośpiech to zły doradca.

 

Inwestowanie oszczędności. Jeżeli jesteś na tyle zaradna i zorganizowana, że posiadasz sporą sumę oszczędności, to nie upychaj ich pod materacem, czy w skarpecie, tylko mądrze zainwestuj. Jeśli nie jesteś rekinem biznesu, to nie lokuj swoich pieniędzy w inwestycjach, których nie rozumiesz. Nie ryzykuj również powierzania swoich oszczędności, aby pracowały w "agresywnych" funduszach inwestycyjnych. Lepiej skorzystać z takich opcji jak lokaty bankowe, czy obligacje skarbowe. Zysk nie będzie wielki, ale przynajmniej możesz spać spokojnie, że Twoje oszczędności nie wyparują.

 

Obserwuj uważnie rynek giełdowy. Jeżeli posiadasz akcje, nieruchomości lub cenne antyki, czy biżuterię, nie poddawaj się ogólnym sugestiom, że wartość Twoich dóbr materialnych będzie ciągle spadać. Należy przeczekać ten trudny okres, nie wierzyć ślepo giełdzie, która jest zmienna jak pogoda w górach i postępować ostrożnie. Zastanów się jaką wartość ma to, co posiadasz i skonsultuj się z doświadczonymi analitykami rynku finansowego. Nie podejmuj sama decyzji pod wpływem emocji bo możesz na tym stracić.

 

Pokusa "tanich" kredytów i pożyczek. Pomimo kryzysu gospodarczego, ciągle jesteśmy bombardowani ulotkami i reklamami z coraz to nowymi ofertami kredytów wszelkich banków. Uważaj na te "wyjątkowe" warunki, które proponuje Ci pożyczkodawca. Skoro mamy kryzys, to na czym mają zarobić banki jak nie na kredytach? To my, biedni konsumenci, najbardziej ucierpimy na zaciąganiu coraz to nowych, większych pożyczek, których oprocentowanie i koszty wcale nie są takie niskie, jak podawane w reklamie. Uważaj, aby nie wpaść z deszczu pod rynnę, decydując się na kolejny kredyt, nie mając spłaconych wcześniejszych zobowiązań.

 

Magia złudzenia. Wiele osób myśli, że skoro ma już kredyty i długi w bankach lub u znajomych, to nic się nie stanie, jeżeli będą wydawać więcej. Zbędne koszty, które pochłaniają niezaplanowane i nieprzemyślane zakupy pod wpływem chwili, mogą Cię za jakiś czas drogo kosztować. Skoro używasz karty kredytowej, spłacasz pożyczkę i kredyt hipoteczny, to czy rzeczywiście warto wydawać pieniądze na rzeczy, bez których tak naprawdę mogłabyś się obejść? Zastanów się dwa razy zanim zdecydujesz się na zakup czegoś, co może obciążyć Cię jeszcze większymi długami.

 

Wyjątkowe propozycje. Załóżmy, że spotykasz znajomego i opowiada Ci o interesie życia, który daje mu niebagatelne przychody. Nie zapalaj się od razu do wejścia do spółki i zainwestowania swoich oszczędności w interes kolegi. Skoro jego sposób na pomnożenie gotówki jest taki wspaniały, to dlaczego nigdy wcześniej o nim nie słyszałaś? Jeżeli byłby rzeczywiście świetny, to wszyscy inwestowaliby w taki sposób. Lepiej sprawdź wszystkie możliwe haczyki zanim podejmiesz decyzję o wejściu do złotego interesu.

 

Szukanie ucieczki. Jeżeli masz długi oraz kredyty i myślisz, że nie odbierając telefonów z banku, nie odpowiadając na maile i listy unikniesz spłacenia swoich zobowiązań, to grubo się mylisz. Nawet jeśli przez jakiś czas Twój bank "zapomniał" o Tobie, to nie łudź się, że Twoje zadłużenia zostaną puszczone płazem. Za brak terminowych spłat czekają Cię odsetki jak również licz się z faktem, iż komornik zastuka do Twoich drzwi. Nie warto unikać płacenia swoich zobowiązań finansowych. Nie masz co liczyć na to, że bank daruje Ci spłaty i zapomni o Twoim kredycie.

 

Robić "nic". Zamiast siedzieć z założonymi rękami zastanów się, jak Twoje pieniądze mogą zarabiać same na siebie. Przeanalizuj swoją sytuację, czyli rzeczy, na których możesz zaoszczędzić i pamiętaj na przykład o swoich polisach ubezpieczeniowych, które mogą okazać się jakimś zabezpieczeniem. Pamiętaj, że musisz trzymać rękę na pulsie i dopatrywać się poprawienia swojej sytuacji finansowej na wielu gruntach.

 

Czy kryzys gospodarczy jest odczuwalny również w Waszym przypadku? Jak sobie z nim radzicie? Piszcie.

Redakcja Figa

Powrót na stronę główną! »

Zaloguj się, by komentować pod unikalnym pseudonimem

Komentarze (17)

  • Ja nie wiem gdzie ten kryzys...nie odczuwam! KOCHASZ DŁUGIE RZĘSY? TWÓJ SAMOCHÓD TEŻ! ZOBACZ SZTUCZNE RZĘSY DLA SAMOCHODÓW http://www.motokobie(…).html

    Gość Gość 05.09.2010, 00:44
  • żadnych kredytów, siedzieć w domu, nie wydawać:)

    Gość Gość 05.09.2010, 11:16
  • Po pierwsze-wsadzic do pierdla wszystkich zlodzieji ktorzy nakradli tyle ze spowodowali ogolnoswiatowa zapasc finansowa.Po drugie zmienic calkowicie system bankowy ze zlodziejskiego na system bankowy.Tak zeby banki nie mogly wykupywac akcji w innych bankach i tworzyc molochow miedzynarodowych.To jest recepta na kryzys i na jego zapobierzenie w pszyszlosci.

    Gość Gość 05.09.2010, 12:40
  • popieram przedmówce w 100%

    Gość Gość 05.09.2010, 20:32
  • "Nie łódź się"??? Pomyśleć, że łudziłam się, iż artykuł może być profesjonalny...

    Fiorka Fiorka 06.09.2010, 00:21
  • Wkrótce będziecie kupować i płacić za świeże powietrze jak dziś kupujecie wodę do picia w hipermarkecie w butelkach bo ta z kranów rzek itp. nie nadaje się już do picia.
    potęga reklamy:) jedzcie śmieci i odpadki=miliardy much nie mogą się mylić!

    123456 123456 06.09.2010, 00:53
  • Dobre rady dla tych co mają oszczędności, a co z innymi?

    Gość Gość 06.09.2010, 05:54
  • "to nie łódź się"? A cóż to znaczy? Chyba mialo być nie łudź!
    Poza tym to są rady dla bogatych osób mających oszczędności więc nawet kryzysu nie odczuwają.
    Bez sesnu artykuł.

    gość gość 06.09.2010, 08:20
  • "Jeżeli masz pieniądze ulokowane w bankach, których przyszłość maluje się w czarnych barwach, to lepiej załóż konto gdzie indziej." - to znaczy gdzie...??

    Gość Gość 06.09.2010, 09:17
  • dziekuje Ci dobre rady żadne rady oddaj co ukradłes, teraz boli -kiedys zostaniesz rozliczony

    iskra iskra 06.09.2010, 17:54
  • Najlepsza rada na kryzys i nie tylko. Wepchnąć się do polityki i zostać posłem lub senatorem, przy korycie kryzys nie straszny. Jest tylko jeden problem, nie każdy może zostać świnią!

    J23 J23 06.09.2010, 22:46
  • no i gdzie te rady???? ja nie mam polisy ani nic w banku...

    Gość Gość 06.09.2010, 23:36
  • Ja uwazam ze trzeba mocno sie przylozyc do oszczedzania, zaczac mozna chociazby jak ja, od zmiany konta, wybralem internetowe w Egetin bo tam nie ma oplat za przelew czy prowadzenie. To juz co miesiac iles tam zl w kieszeni, dodatkowo wybor odowiednich sklepow z zywnoscia, a i nie mozna zapominac o drobnych inwestycjach, lokata, fundusz...

    Gość Gość 07.09.2010, 01:16
  • Gość napisał/a:Po pierwsze-wsadzic do pierdla wszystkich zlodzieji ktorzy nakradli tyle ze spowodowali ogolnoswiatowa zapasc finansowa.Po drugie zmienic calkowicie system bankowy ze zlodziejskiego na system bankowy.Tak zeby banki nie mogly wykupywac akcji w innych bankach i tworzyc molochow miedzynarodowych.To jest recepta na kryzys i na jego zapobierzenie w pszyszlosci.

    Gość Gość 10.09.2010, 19:08
  • Gość napisał/a:Gość napisał/a:Po pierwsze-wsadzic do pierdla wszystkich zlodzieji ktorzy nakradli tyle ze spowodowali ogolnoswiatowa zapasc finansowa.Po drugie zmienic calkowicie system bankowy ze zlodziejskiego na system bankowy.Tak zeby banki nie mogly wykupywac akcji w innych bankach i tworzyc molochow miedzynarodowych.To jest recepta na kryzys i na jego zapobierzenie w pszyszlosci.
    Miesięczne utrzymanie więźnia w areszcie kosztuje państwo 2200 zł więc nie wiem czy jest sens dolewać oliwy do ognia:/ Zamiast wsadzać kolejnych do paki powinniśmy zrobić użytek z tych co już tam siedzą np. roboty społeczne, pomoc w zdobyciu wykształcenia itp. W Stanach 95% więźniów pracuje, w Polsce pracuje 5%. Co do reszty w komentarzu zgadzam sie całkowicie

    Gość Gość 10.09.2010, 19:13
  • kryzys juz za nami,a oszczedzanie musi byc we krwi i genach,bo jak ktos urodzi sie bez glowy do pieniedzy to mu i oszczedzanie nie pomoze(;
    poki co jak chcesz cos wydac to wydaj u mnie w sklepie9:na poprawe humoru www.stonefever.pl

    stonefever stonefever 08.01.2011, 03:18
  • Czy ktoś z Was sprzedawał telefon w skuptelefonow.pl ? Słyszałam wiele pozytywnych opinii co do obsługi i szybkości zapłaty dobrych pieniędzy za telefon. Najciekawsze jest to, że można sprzedać telefon bez wychodzenia z domu. Co o tym myślicie?

    emily emily 06.03.2012, 23:38