Uroda Anna Borkowska 07.08.2010

Odkryła, że jej mąż ma inną żonę... na Facebooku!

Odkryła, że jej mąż ma inną żonę... na Facebooku!

Wydawać by się mogło, że sieć daje nam poczucie anonimowości, tymczasem może zdradzić o nas rzeczy, których wcale nie chcielibyśmy ujawniać światu... na przykład swojej żonie. Pewna kobieta odkryła dzięki Facebookowi, że jej mąż ma... inną żonę.

Lynn France podejrzewała, że jej mąż ma od jakiegoś czasu romans. Nie sądziła jednak, że sprawy zaszły aż tak daleko. Pewnego dnia klikając na Facebooku odkryła, że jej mąż... ma drugą żonę.

Lynn była w szoku, kiedy odkryła na portalu kolekcję zdjęć ślubnych swojego męża i innej kobiety. Kiedy wpisała do wyszukiwarki imię dziewczyny, z którą podejrzewała, że ma romans, natknęła się na przykrą "niespodziankę".

Byłam w kompletnym szoku, kiedy odkryłam prawdę - mówi zawodowa terapeutka z Cleveland w Ohio.

Para pobrała się w tajemnicy w Disneylandzie - mąż France, John był przebrany za Zaklętego Księcia, a jego partnerka za Śpiącą Królewnę.

Znalazłam tam album, w którym było ponad 200 zdjęć. Cały ich ślub - powiedziała.

41-latka nie była jednak do końca zaskoczona facebookowym odkryciem. Zaczęła podejrzewać męża o zdradę, po tym, jak zaczął coraz częściej wyjeżdżać w sprawach służbowych. John nie zjawił się nawet w szpitalu, kiedy rodziła mu kolejnego syna. Pewnego dnia Lynn znalazła w jego rzeczach paszport, kiedy mężczyzna podobno przebywał w sprawach biznesowych w Chinach...

W październiku, przed udaniem się w kolejną podróż, France natknęła się w sieci na stronę z hotelem w Cleveland, którą przeglądał jej mąż. Natychmiast postanowiła się tam udać.

Wzięłam ze sobą przyjaciółkę i postanowiłam zobaczyć to na własne oczy. Był tam z tą dziewczyną. Powiedziałam mu: „Hej, jestem twoją żoną. Mamy dziecko!”

France nie mogła uwierzyć, kiedy kobieta powiedziała jej, że jest zaręczona z jej mężem. Wtedy postanowiła skonfrontować go jeszcze raz i poprosiła ją, aby pokazała swój profil na Facebooku. Wówczas okazało się, że są już po ślubie. Dziewczyna broniła się, że nigdy nie wyszłaby za Johna za mąż, "gdyby wiedziała, że nie złożył dokumentów o rozwód". Tymczasem mężczyzna twierdzi, że "nigdy nie był mężem Lynn".

Adwokat Johna, Gary Williams powiedział, że jego klient deklaruje, że jego małżeństwo z France "było nieważne od samego początku".

Para pobrała się w 2005 roku na plaży we Włoszech. W czerwcu 2009 roku France wycofała dokumenty rozwodowe po tym, jak  John przyszedł do niej i poprosił ją o drugą szansę.

Chciałam uwierzyć w jego szczere intencje, kiedy przyszedł do mnie i powiedział: Pogódźmy się. Kocham cię. Chciałam dać mu drugą szansę - wspomina.

Ale już kilka miesięcy później John zabrał jej dziecko i zostawił ją bez słowa wyjaśnienia. Od tego czasu ani razu nie widziała swoich synów, którzy mieszkają aktualnie ze swoim ojcem i jego nową żoną na Florydzie.

Mężczyzna walczy teraz o pełne prawo do opieki nad dziećmi i jak na ironię - France widuje swoich synów tylko za pośrednictwem Facebooka, „dzięki któremu” dowiedziała się o zdradzie i ślubie męża.

Historia nie do pozazdroszczenia.

Anna Borkowska

Powrót na stronę główną! »

Zaloguj się, by komentować pod unikalnym pseudonimem

Komentarze (97)

  • <lol2>

    Gość Gość 07.08.2010, 00:19
  • brak słów!!! jak tak można? szok...

    Gość Gość 07.08.2010, 00:35
  • nie wiem jak można być tak głupią...

    Gość Gość 07.08.2010, 02:19
  • upss ale kaszana

    Gość Gość 07.08.2010, 07:46
  • Jednym słowem - lepiej za dużo nie wiedzieć, bo to się może kiepsko skończyć. Dlatego dziwię się kobietom, które ochoczo przeszukują swoim facetom kieszenie i wertują telefon.

    Gość Gość 07.08.2010, 08:18
  • Gość napisał/a:Jednym słowem - lepiej za dużo nie wiedzieć, bo to się może kiepsko skończyć. Dlatego dziwię się kobietom, które ochoczo przeszukują swoim facetom kieszenie i wertują telefon.
    Mimo wszystko wolałabym wiedzieć, a nie do końca życia gnić z takim ścierwem w domu.

    gościówa gościówa 07.08.2010, 09:19
  • Jak to zabrał jej dzieci, a gdzie ona wtedy była?

    alma alma 07.08.2010, 09:24
  • gościówa napisał/a:Gość napisał/a:Jednym słowem - lepiej za dużo nie wiedzieć, bo to się może kiepsko skończyć. Dlatego dziwię się kobietom, które ochoczo przeszukują swoim facetom kieszenie i wertują telefon.
    Mimo wszystko wolałabym wiedzieć, a nie do końca życia gnić z takim ścierwem w domu.

    I myślisz, że będziesz z tą wiedzą szczęśliwsza?

    Gość Gość 07.08.2010, 09:39
  • o nie, dzieci bym nie odpuściła, bez przesady!

    Gość Gość 07.08.2010, 09:59
  • Jaki pedała z tego Johna:<

    GOŚĆ GOŚĆ 07.08.2010, 10:16
  • wpisz komentarz prawda jest taka że nie da się swojego szczęścia budować na czyimś nieszczęściu.Los jeszcze mu pokaże.

    Gość Gość 07.08.2010, 11:16
  • Gość napisał/a:gości wa napisał/a:Gość napisał/a:Jednym słowem - lepiej za dużo nie wiedzieć, bo to się może kiepsko skończyć. Dlatego dziwię się kobietom, które ochoczo przeszukują swoim facetom kieszenie i wertują telefon.
    Mimo wszystko wolałabym wiedzieć, a nie do końca życia gnić z takim ścierwem w domu.

    I myślisz, że będziesz z tą wiedzą szczęśliwsza?

    chyba lepiej kopnac dziada w dupe i znalezc sobie jakiegos fajnego NORMALNEGO faceta niz tkwic w pseudozwiazku z jakims chorym poligamista...wiec odpowiedz brzmi TAK

    Gość Gość 07.08.2010, 11:41
  • dzieki bogu moj facet nie ma nawet konta na n-k :D

    Gość Gość 07.08.2010, 11:42
  • Gość napisał/a:Gość napisał/a:gości wa napisał/a:Gość napisał/a:Jednym słowem - lepiej za dużo nie wiedzieć, bo to się może kiepsko skończyć. Dlatego dziwię się kobietom, które ochoczo przeszukują swoim facetom kieszenie i wertują telefon.
    Mimo wszystko wolałabym wiedzieć, a nie do końca życia gnić z takim ścierwem w domu.

    I myślisz, że będziesz z tą wiedzą szczęśliwsza?

    chyba lepiej kopnac dziada w dupe i znalezc sobie jakiegos fajnego NORMALNEGO faceta niz tkwic w pseudozwiazku z jakims chorym poligamista...wiec odpowiedz brzmi TAK

    Nie ma normalnych facetów :D

    Gość Gość 07.08.2010, 13:04
  • alma napisał/a:Jak to zabrał jej dzieci, a gdzie ona wtedy była?
    W sklepie!

    Gość Gość 07.08.2010, 14:43
  • To jest chore. Jedni są samotni a dla innych jedna to za mało.

    Paul86 Paul86 07.08.2010, 15:25
  • Zal powinni skazac go za bigamie a nie on jeszcze jej dzieci zabiera i zyje sobie szczesliwie. A ona nie wiem dlaczego nic nie robi tylko odpuscila mu dzieci, i jeszcze raz mu wybaczyla bo on tylko powiedzial slowo !! w dupe takiego kopnac, ja tez bym wolala wiedziec prawde i wiadomo cierpiec jakis czas ale skonczyc to niz zyc sobie w zwiazku z kims kto ma juz druga kobiete. zal zal zal

    Gość Gość 07.08.2010, 16:24
  • Gość napisał/a:Gość napisał/a:Gość napisał/a:gości wa napisał/a:Gość napisał/a:Jednym słowem - lepiej za dużo nie wiedzieć, bo to się może kiepsko skończyć. Dlatego dziwię się kobietom, które ochoczo przeszukują swoim facetom kieszenie i wertują telefon.
    Mimo wszystko wolałabym wiedzieć, a nie do końca życia gnić z takim ścierwem w domu.

    I myślisz, że będziesz z tą wiedzą szczęśliwsza?

    chyba lepiej kopnac dziada w dupe i znalezc sobie jakiegos fajnego NORMALNEGO faceta niz tkwic w pseudozwiazku z jakims chorym poligamista...wiec odpowiedz brzmi TAK

    Nie ma normalnych facetów :D

    No własnie! Nawet ten który wydaje się niemal święty, wcześniej czy później okłamie, oszuka i będzie szukał innych atrakcji.

    Gość Gość 07.08.2010, 16:27
  • gnój

    Gość Gość 07.08.2010, 16:47
  • wierzyc mi sie w to nie chce. przeciez nie mial prawa odebrac matce dzieci. sad bylby za matka a nie za bigamista!
    sciema ten artykul. i ciekawe jakim cudem dostal drugi slub

    Gość Gość 07.08.2010, 16:57