Miłość&seks Aleksandra Banasz 30.03.2010

Nowa pigułka - działa 5 dni po stosunku!

Nowa pigułka - działa 5 dni po stosunku!

Impreza, przystojny chłopak, nieplanowana noc u niego. Romantyczny wieczór chłopakiem, emocje i namiętny seks. Obojętnie jak wyglądał wieczór, scenariusz zwykle jest podobny: pęknięta prezerwatywa, zapomniana tabletka lub brak jakiejkolwiek antykoncepcji. A chwilę po seksie przychodzi stres. Znasz to uczucie? W takich wypadkach idealnym rozwiązaniem jest pigułka "po”. Tym, które były dostępne do tej pory wyrosła duża konkurencja – tabletka, która działa do pięciu dni po stosunku, a dodatkowo potrafi więcej niż inne pigułki.

W dniu 15 maja 2009 r. Komisja Europejska przyznała firmie Laboratoire HRA Pharma pozwolenie na dopuszczenie preparatu Ellaone do obrotu, które jest ważne w całej Unii Europejskiej. Pigułka różni się od swoich poprzedniczek przede wszystkim tym, że działa dłużej. Po łóżkowej wpadce, kobieta ma nie dwa, lecz nawet do pięciu dni na połknięcie pigułki! Ale to nie jedyna różnica. Substancją czynną w Ellaone jest octan uliprystalu, który działa jako modulator receptora progesteronu. Mówiąc prościej: aby komórka jajowa zagnieździła się w macicy, organizm musi przygotować dla niej wyściółkę. Robi to za pomocą progesteronu. Kiedy kobieta zażyje Ellaone substancja czynna preparatu łączy się z receptorami, które zwykle łączą się z progesteronem. W ten sposób pigułka hamuje wpływ hormonu i nie pozwala na zagnieżdżenie się komórki jajowej w macicy. Nie jest jednak tabletką przerywającą ciążę. Jeśli zapłodniona komórka zagnieździła się już w macicy, pigułka nie zadziała. Dodatkowo Ellaone zapobiega ciąży poprzez wpływ na owulację.

Nie należy jej jednak stosować regularnie, zamiast środka antykoncepcyjnego. Pigułka powoduje bóle brzucha u więcej niż 1 pacjentki na 10 oraz zaburza cykl miesiączkowy. Pojawiają się też skurcze, krwawienia oraz PMS. Poza tym pacjentki często uskarżają się na bóle głowy, zmęczenie i mdłości. Tabletka nie powinna być więc stosowana częściej niż raz w trakcie jednego cyklu.

Jaka jest skuteczność Ellaone? Nie daje ona 100% ochrony przed niechcianą ciążą, jednak zmniejsza jej ryzyko. W jednym z badań przeprowadzonych nad lekiem wzięło udział 1241 kobiet, które nie użyły antykoncepcji podczas seksu. Statystycznie w ciążę powinno zajść 68 z nich, ale po zażyciu pigułki, było ich 26, co oznacza, że lek zapobiegł 60% wpadek.

Wynik jest zaskakujący i przekonujący do stosowania pigułki. Ale czy któraś z Was zdecydowałaby się na jej zażycie? Czy może bezpieczniej kupować „stare” pigułki, do dwóch dni po niezabezpieczonym seksie?

Aleksandra Banasz

Powrót na stronę główną! »

Zaloguj się, by komentować pod unikalnym pseudonimem

Komentarze (30)

  • Najbezpieczniej to chyba jednak myśleć przed, a nie "po"...

    CinnamonQueen CinnamonQu
    een
    30.03.2010, 03:27
  • CinnamonQueen napisał/a:Najbezpieczniej to chyba jednak myśleć przed, a nie "po"...
    zgadzam się ;)

    Gość Gość 30.03.2010, 12:29
  • czasem się nie da ;)

    Gość Gość 30.03.2010, 19:01
  • otóż to, nie zawsze wychodzi przed .... :-)

    Gość Gość 01.04.2010, 12:10
  • szkoda ze nie pisza ao meskich pigulkach cz zastrzykch plemnkobujczych bo juz os takiego istnieje

    studentka studentka 01.04.2010, 12:18
  • Wreszcie rzeczowy artykuł :)
    Ellaone ma znacznie mniej działań niepożądanych od dotychczasowych tabletek "po" i większą w porównaniu z nimi skuteczność jeżeli Ellaone zażyłybyśmy po dwóch dniach tak jak inne tabletki wczesnoporonne. A myśleć przed zawsze można, pigułek hormonalnych jest tak szeroki wachlarz na rynku, że nieprzyjmowanie ich z nadzieją "że si uda" jest karygodne :)

    Obserwatorka30 Obserwator
    ka30
    01.04.2010, 16:01
  • Kobiety co z waszą kobiecością się stało, skoro niszczycie płodnośćtak cenny dar i bewzględnie zabijacie dzieci, jesteście morderczyniami własnych dzieci ZASTANÓW SIĘ BO PRZEGRYWASZ WSZYSTKO, a gonisz za namiastką

    Gość Gość 01.04.2010, 22:36
  • To nie jest tabletka antykoncepcyjna, gdyż tabletki antykoncepcyjne zapobiegają zapłodnieniu, ta natomiast zapobiega zagnieżdżeniu się zapłodnionej komórki jajowej w ścianie macicy. Czyli jest to tabletka wczesnoporonna, ponieważ przerywa ciążę, która zaczyna się od zapłodnienia. Zastanówcie się, co piszecie, jeżeli ktoś uważa, że aborcja jest ok, to czemu nie. Ale nie róbcie ludziom wody z mózgu, że to jest antykoncepcja.

    dr medycyny dr
    medycyny
    02.04.2010, 00:03
  • drmedycyny napisał/a:To nie jest tabletka antykoncepcyjna, gdyż tabletki antykoncepcyjne zapobiegają zapłodnieniu, ta natomiast zapobiega zagnieżdżeniu się zapłodnionej komórki jajowej w ścianie macicy. Czyli jest to tabletka wczesnoporonna, ponieważ przerywa ciążę, która zaczyna się od zapłodnienia. Zastanówcie się, co piszecie, jeżeli ktoś uważa, że aborcja jest ok, to czemu nie. Ale nie róbcie ludziom wody z mózgu, że to jest antykoncepcja.
    No jasne. To usuniecie ciazy- to tak, jakby obsluga lotniska bez powodu nie zezwolila na ladowanie samolotu i on z tego powodu by sie rozbil. Byliby niewinni smierci ludzi i utraty sprzetu, bo go czynnie nie zestrzelili. Sorry za takie zawodowe ( dla mnie) porownanie, ale jaka to wypasiona analogia :)

    inz. mechanik inz.
    mechanik
    04.04.2010, 21:19
  • Ciąża nie zaczyna sie od zapłodnienia, a od zagnieżdżenia. Tak więc trochę więcej wiedzy przed wypisaniem bzdur, drodzy komentujący :]

    Gość Gość 06.04.2010, 16:00
  • drmedycyny napisał/a:To nie jest tabletka antykoncepcyjna, gdyż tabletki antykoncepcyjne zapobiegają zapłodnieniu, ta natomiast zapobiega zagnieżdżeniu się zapłodnionej komórki jajowej w ścianie macicy. Czyli jest to tabletka wczesnoporonna, ponieważ przerywa ciążę, która zaczyna się od zapłodnienia. Zastanówcie się, co piszecie, jeżeli ktoś uważa, że aborcja jest ok, to czemu nie. Ale nie róbcie ludziom wody z mózgu, że to jest antykoncepcja.
    masz małą wiedzę widocznie, większość zapłodnionych komórek nie zagnieżdża się w macicy i jest to całkowicie naturalne. z tego co czytałam to nawet 92%. mogłabyś być nawet 40 razy "w ciąży" i o tym nie wiesz, bo to JESZCZE NIE JEST CIAZA

    Gość Gość 07.04.2010, 10:48
  • Ciemnogród... przecież komórka jajowa nawet po zapłodnieniu nie musi się zagnieździć w macicy! Jest to naturalny proces i dzięki tej pigułce zwiększa się jedynie prawdopodobieństwo NIE zagnieżdżenia. Myślę, że wszyscy powinniśmy się zastanowić nad definicją aborcji, dla mnie mowa o aborcji może się zaczynać w momencie kiedy zapłodniona komórka jajowa zagnieździ się w macicy - wtedy spełnione są wszystkie warunki do naturalnego cyklu rozwoju płodu. wszystko przed to tylko pie... kościelnych teologów, którzy w życiu nie widzieli nagiej kobiety a ich znajomość medycyny opiera się na paru "jedynie właściwych" opracowaniach. Teoretycznie rzecz biorąc wg definicji kościoła możemy pobrać tkanki, w których mamy wzór DNA na podstawie którego, teoretycznie, możemy odtworzyć organizm - ergo, nie możemy się czesać, bo wypadają nam włosy które zawierają elementy DNA - a więc i szansę na stworzenie z żywej istoty :D Oczywiście o tym głośno nie można mówić w Polsce, bo kościół jest nieomylny...

    Johny Johny 08.04.2010, 12:46
  • jeżeli jakaś tabletka ma działanie po stosunku ( i czy jest to godzina czy pięć dni) to jest to tabletka która uśmierca zapłodnione jajo czyli już rozwijającego się dzidziusia!!!! Myślcie przed stosunkiem o zabezpieczeniu a nie po!!!!

    Gość Gość 08.04.2010, 15:47
  • Johny napisał/a:Ciemnogród... przecież komórka jajowa nawet po zapłodnieniu nie musi się zagnieździć w macicy! Jest to naturalny proces i dzięki tej pigułce zwiększa się jedynie prawdopodobieństwo NIE zagnieżdżenia. Myślę, że wszyscy powinniśmy się zastanowić nad definicją aborcji, dla mnie mowa o aborcji może się zaczynać w momencie kiedy zapłodniona komórka jajowa zagnieździ się w macicy - wtedy spełnione są wszystkie warunki do naturalnego cyklu rozwoju płodu. wszystko przed to tylko pie... kościelnych teologów, którzy w życiu nie widzieli nagiej kobiety a ich znajomość medycyny opiera się na paru "jedynie właściwych" opracowaniach. Teoretycznie rzecz biorąc wg definicji kościoła możemy pobrać tkanki, w których mamy wzór DNA na podstawie którego, teoretycznie, możemy odtworzyć organizm - ergo, nie możemy się czesać, bo wypadają nam włosy które zawierają elementy DNA - a więc i szansę na stworzenie z żywej istoty :D Oczywiście o tym głośno nie można mówić w Polsce, bo kościół jest nieomylny...

    bzdury piszesz nieuku. poczytaj zanim zaczniesz się ośmieszać wypocinami, że kościół zabrania się czesać. nie rozumiesz tematu to się nie bierz za tłumaczenie innym czegoś co powinno być i tobie wytłumaczone jak widać.

    Gość Gość 08.04.2010, 15:52
  • studentka napisał/a:szkoda ze nie pisza ao meskich pigulkach cz zastrzykch plemnkobujczych bo juz os takiego istniejesama sobie wstrzyknij

    :P :P 08.04.2010, 18:12
  • Gość napisał/a:jeżeli jakaś tabletka ma działanie po stosunku ( i czy jest to godzina czy pięć dni) to jest to tabletka która uśmierca zapłodnione jajo czyli już rozwijającego się dzidziusia!!!! Myślcie przed stosunkiem o zabezpieczeniu a nie po!!!! a skad wiesz ze po 1h jest juz zaplodnione? moze wogole trafil sie cykl nie plodnosci kobiety i co? nie mozna traktowac tego w ten sposob ze po stosunku to od razu zaplodnione

    Gość Gość 08.04.2010, 18:16
  • Obserwatorka30 napisał/a:Wreszcie rzeczowy artykuł :)Ellaone ma znacznie mniej działań niepożądanych od dotychczasowych tabletek "po" i większą w porównaniu z nimi skuteczność jeżeli Ellaone zażyłybyśmy po dwóch dniach tak jak inne tabletki wczesnoporonne. A myśleć przed zawsze można, pigułek hormonalnych jest tak szeroki wachlarz na rynku, że nieprzyjmowanie ich z nadzieją "że si uda" jest karygodne :)
    chyba nie wiesz co to znaczy tabletka wczesnoporonna :) skoro cos zapobiega ciazy - jak moze byc wczesnoporonne? tak to jest jak ktos tępy uważa się za mądrego :)

    Gość Gość 08.04.2010, 20:50
  • Gość napisał/a:drmedycyny napisał/a:To nie jest tabletka antykoncepcyjna, gdyż tabletki antykoncepcyjne zapobiegają zapłodnieniu, ta natomiast zapobiega zagnieżdżeniu się zapłodnionej komórki jajowej w ścianie macicy. Czyli jest to tabletka wczesnoporonna, ponieważ przerywa ciążę, która zaczyna się od zapłodnienia. Zastanówcie się, co piszecie, jeżeli ktoś uważa, że aborcja jest ok, to czemu nie. Ale nie róbcie ludziom wody z mózgu, że to jest antykoncepcja. masz małą wiedzę widocznie, większość zapłodnionych komórek nie zagnieżdża się w macicy i jest to całkowicie naturalne. z tego co czytałam to nawet 92%. mogłabyś być nawet 40 razy "w ciąży" i o tym nie wiesz, bo to JESZCZE NIE JEST CIAZA
    w medycynie początek ciąży wyznacza zagnieżdzenie sie komorki w macicy

    Gość Gość 08.04.2010, 20:53
  • seks z obca osoba bez gumki - nie wytrzymalabym higienicznie....

    Gość Gość 08.04.2010, 21:50
  • Gość napisał/a:Kobiety co z waszą kobiecością się stało, skoro niszczycie płodnośćtak cenny dar i bewzględnie zabijacie dzieci, jesteście morderczyniami własnych dzieci ZASTANÓW SIĘ BO PRZEGRYWASZ WSZYSTKO, a gonisz za namiastką
    weź se kurwa zapłodnij sam i rób bachorów do woli, tyle że będą równie głupie jak ty, gnoju.

    Gość Gość 09.04.2010, 18:28