Mój zawód? Rodzenie dzieci...
Często narzekamy, że nasze państwo nie wspomaga dostatecznie rodzin i nie zachęca ich do płodzenia wielu dzieci. Ciężko nam więc sobie wyobrazić sytuację, w której rodzice utrzymywaliby się wyłącznie z zasiłków. I to na całkiem przyzwoitym poziomie. Jednak w innych krajach europejskich jest to bardzo realne. Jednym z wiodących w tej kwestii krajów, słynącym ze swojej hojności jest Wielka Brytania.
Historia rodziny Davey jest tylko jedną z wielu. Oto 35-letni mężczyzna i jego 29-letnia żona żyją w pięknym mieszkaniu, mają dwa samochody, a przy tym wszystkim... żadne z nich nie pracuje. Można powiedzieć, że pracują na nich dzieci. Mają ich siódemkę i za każde z osobna dostają od państwa pieniądze. Są to kwoty tak wysokie, że roczny przychód rodziny wynosi 42 tysiące funtów, czyli ponad... 180 tysięcy złotych! Nie trudno więc zrozumieć, że ojciec w takiej sytuacji postanowił rzucić pracę.
Twierdzi, że więcej dostanie od państwa, niż jest w stanie sam wypracować. To jednak nie koniec. Państwo Davey nie mają zamiaru pozostać tylko przy siódemce dzieci. Ósme jest właśnie w drodze. Jednak i tu nie kończą się marzenia Brytyjczyków. Tak naprawdę pani Davey chciałaby mieć jeszcze... szóstkę więcej. Z każdym będą wiązały się dodatkowe pieniądze.
Co ciekawe, pan Davey twierdzi, że jego rodzina nie dostaje wcale dużo pieniędzy i chciałby, aby podatnicy łożyli na niego jeszcze więcej. W związku z kolejnym dzieckiem chciałby na przykład zamienić dom na większy.
Życiowe koszty wzrastają, a wysokość zasiłków spada. Mój zasiłek opiekunki wzrośnie w tym roku tylko o 80 pensów, a benzyna jest taka droga, że boję się, jak sobie damy radę – żali się jego żona.
Pani Davey nigdy nie pracowała na pełen etat, a jej mąż zrezygnował z pracy... 9 lat temu! Już wtedy zrozumiał, że bardziej opłaca mu się żyć na koszt państwa. Dziś mają w mieszkaniu 42 calowy telewizor, konsole do gier, komputer i cztery komórki. Mają też dwa samochody, w tym siedmioosobowego Mercedesa.
Nie przejmuję się tym, że podatnicy płacą mi za to, że mam dużą rodzinę. Nie moglibyśmy utrzymać naszych dzieci bez pomocy z zewnątrz. Dopóki niczego im nie brakuje, uważam, że nie jestem egoistką. Większość rodziców w szkołach naszych dzieci żyje z zasiłków – dodaje pani Davey.
Prawdą jest, że rodzice nie oszczędzają na swoich dzieciach. W ostatnie święta Bożego Narodzenia wydali 2 tysiące funtów na same prezenty. Każde dziecko dostało po cztery. Są kochającą się rodziną i bez wątpienia dzieci nie mogą narzekać na to, że rodziców nie ma w domu. Ma to bardzo pozytywny wpływ na ich rozwój.
Jeśli ta historia i w Was budzi kontrowersje, spójrzcie na nią z innej strony. Dziś podatnicy utrzymują tę rodzinę i gwarantują jej całkiem dobry status społeczny. Dzięki tej pomocy dzieci rozwijają się i uczą i już za kilka lat same będą pracowały i odprowadzały podatki, a tym samym odwdzięczą się swoim obecnym "sponsorom" łożąc na ich emerytury. Jakkolwiek wydaje się to niesprawiedliwe, bankrutujące systemy emerytalne w bogatych krajach grożą tym, że obecni dorośli (a już na pewno młodzież) będą kiedyś skazani na głodowe emerytury. Uratować ich może tylko boom demograficzny, któremu takie zasiłki sprzyjają.
Prawdą jest, że ojciec mógłby pracować na pół etatu, chociażby dla stworzenia pozorów, że pracuje na rodzinę. Ale być może potrzebne są właśnie takie domy, aby uratować Europę przed katastrofą demograficzną? Może warto namawiać młodych ludzi do takiego modelu, aby mieć pewność, że otrzymamy godną (albo jakąkolwiek) emeryturę?
Jakie jest Wasze zdanie?
Najpopularniejsze
-
Sportowe buty... na obcasach (PRAKTYCZNE?)
Założyłybyście je? Więcej »
-
Modne nosidełka powodem śmierci 14 niemowląt!
37 dzieci rannych! "O każdej z tych śmierci wiemy, iż spowodowana była nosidełkiem. Zgonów już jest zbyt wiele." Więcej »
-
Jak długo należy karmić piersią?
Autorka książki "Breastfeeding older children" uważa, że... aż do wieku szkolnego. Sprawa stała się głośna, przeczytajcie dlaczego. Więcej »
-
Najsłynniejsza "gruba" modelka (ZDJĘCIA)
Wcześniej była... anorektyczką. Przeczytaj, co mówi o swym sukcesie najsławniejsza modelka w rozmiarze plus. Więcej »
-
Córka Micka Jaggera podbija świat mody!
Czy karierę zawdzięcza jedynie sławnemu ojcu? Przyjrzyjcie się zdjęciom i oceńcie. Więcej »
Inne z tego działu
-
Jak recesja wpłynęła na Wasz związek?
Z badań wynika, że pieniądze są główną przyczyną rozwodów w Stanach Zjednoczonych. Jak przetrwać trudne czasy kryzysu? Więcej »
-
Jak nie zbankrutować na zakupach?
Czyli jak nie dać się nabrać na sztuczki w supermarketach... Więcej »
-
Skutek uboczny recesji: wzrost przemocy w stosunku do dzieci!
Z badań wynika, że wraz ze wzrostem bezrobocia, wzrósł współczynnik maltretowania najmłodszych. Więcej »
-
Wesele za darmo? To możliwe!
Niektóre pary spełniają to marzenie i wyprawiają wystawne wesele płacąc jedynie swoją wdzięcznością. Jak to robią? Więcej »
-
Jak osiągnąć sukces w pracy i awansować?
Dowiedz się co powinnaś zrobić, aby mieć szansę na rozwój i karierę zawodową. Więcej »
Komentarze (1752)
Pewnie, że nauczą sie, że praca nie popłaca. Im więcej takich darmozjadów, tym mniejsza ilość ludzi będzie płaciła podatki. I takie pieniądze od państwa sie szybko skończą. Z czego wtedy utrzymają 8-ro dzieci? Jak znajdą pracę, skoro od niemal 10 lat nie pracują? Skończy się to katastrofą wcześniej, czy później. Nie wspomnę już tutaj nawet słowem o tym, że ci rodzice właśnie wychowują na własnej piersi dzieci na życiowe ofermy.
To nie dla Polaków ,tu normalne rodziny się w imie prawa niszczy
To są już szczyty !
Niech się ku... weźmie za siebie bo patrzeć na nią nie można. Mąż niewiele lepszy. Traktują idioci dzieci jak maszyny do pieniędzy. FRAJERZY!
Nie mądrze, że ich tata rzucił pracę. Pzeciez nie będa im płacic wietrznie...
lklklkl
są śliczne dzieciaczki a nie jak jeden napisał ale brzydale ciekawe jakie ty kiedyś bedziesz miała lub miał swoje w przyszłości wszystkie dzieci nasze są;)
litosci! ktos napisal .."z nuszkami" majac na mysli NOGI, czy ten pacan do szkoly nie chodzil?
tm
rozumiem, ze przy takiej dużej rodzinie nie ma kobit akiedy odrostów zamalowac ...
taka jedna napisał/a:buahahaha:
"Dzięki tej pomocy dzieci rozwijają się i uczą i już za kilka lat same będą pracowały i odprowadzały podatki
Jasne, dzieci nauczone doświadczeniem same szybko założą rodziny, nigdy nawet nie idąc do pracy jak mama. Kolejne kilkadziesiąt darmozjadów na koszt państwa się urodzi i będzie żyło. I tak w kółko.
U nich panstwo to toleruje i juz.Jakby u nas tak bylo to niejedna by skorzystala:)taka prawda,my mamay tylko becikowe ktore na wozek i łozeczko nie starczy
jezu ta kobieta ma 29 lat?? Wygląda jak locha
:-) a u nas? 1000 zł becikowego co na wózek nie starcza, a potem strach miec drugie dziecko zeby podołać jak kolwiek...
Potem tym dzieciom nie będzie chciało sie pracować i tylko się zmarnują... a szkoda. Ale to wina rodziców!!!
jebać rudych
tak jest na eksperymenty naukowe... rodzi dzieci "na części"
tak jest na eksperymenty naukowe... rodzi dzieci "na części"
tak jest na eksperymenty naukowe... rodzi dzieci "na części"
beznadzieja
A co na stare lata,co dacie dzieciom na start w zycie,kupe dzieci,kobieto ty nic niewidzisz tylko dzieci,a Twó mąż to darmozjad i dzieciorób
Jasssssne, dzieci wyrosną i pójdą robić? Raczej powielą to co widziały w swojej rodzinie. Większość brytoli siedzi, dzieci robi i zbiera kasę od Państwa a potem kryzys, ola Boga!!! Socjal jest zbyt rozwinięty w europie. My od dawna mamy kryzys bo nas nigdy nie rozpieszczano.
DARMOZJADY i LENIUCHY!!!!!
1721-1740 z 1752