Zdrowie&Diety Anna Borkowska 27.06.2010

Liczba ciąż wśród 40-latek wzrosła trzykrotnie!

Liczba ciąż wśród 40-latek wzrosła trzykrotnie!

Coraz więcej kobiet decyduje się na zajście w ciążę po czterdziestce. Można już mówić o prawdziwej modzie na ciąże wśród 40-latek. Z jednej strony można to rozpatrywać jako problem - ciąża w tym wieku zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia powikłań i problemów z płodem, z drugiej zaś, jako znak naszych czasów.

Czy warto zachodzić w ciążę po czterdziestce? Jest to kwestia sporna. Psychologowie przekonują, że kobiety w tym wieku zwykle są lepszymi matkami, mają ustabilizowaną sytuację uczuciową i materialną i są lepiej przygotowane do pełnienia roli matki. Z drugiej zaś, ciąża wiąże się u nich z ryzykiem poronienia. Nie znaczy to oczywiście, że poronienia nie występują u młodych matek, ale statystycznie są o wiele rzadsze.

Bardzo trudno jest ocenić negatywne aspekty tego zjawiska i jest to kwestia indywidualna, a każdy rodzic powinien sam sobie wypracować nie tylko sposób na wychowywanie potomka, ale też zdecydować, kiedy chciałby, aby pojawił się on na świecie. Z psychologicznego punktu widzenia, 40-letnie matki są oczywiście dojrzalsze niż matki 20-kilkulki czy nastolatki. Mają za sobą bagaż doświadczeń, są bardziej czujne, rozważniejsze i zdają sobie sprawę z ryzyka swojej ciąży, dlatego bardziej o siebie dbają. Nie mają też już żalu do losu, że „ciąża odbiera im młodość”, albo że „ogranicza ich życie”. Ten etap mają już dawno za sobą.

Wiele kobiet dopiero po czterdziestce rodzi swoje pierwsze dziecko. Liczba takich ciąż potroiła się w ciągu ostatnich lat. W zeszłym roku w Wielkiej Brytanii czterdziestoletnie matki wydały na świat prawie 27 tysięcy dzieci, a liczba ta stale rośnie. Liczba ta jest prawie trzy razy większa niż 20 lat temu i prawie o 50% większa niż w ostatniej dekadzie. Nawet podczas powojennego szczytu w latach 60-tych notowano niższy wskaźnik urodzeń wśród kobiet po 40. roku życia i starszych. Wielka Brytania jest obecnie jednym z krajów o największej liczbie urodzeń dzieci, które wydały na świat czterdziestoletnie matki - to aż 3,8% wszystkich ciąż. W Europie wyższy wskaźnik odnotowuje się tylko we Włoszech. Ale lekarze ostrzegają, że trend ten może się wiązać dla kobiet z wyższym ryzykiem poronienia i komplikacjami przy porodzie.

Coraz więcej kobiet w Wielkiej Brytanii odkłada macierzyństwo na później skupiając się głównie na swojej karierze. Współczesne kobiety coraz bardziej upodabniają się w wielu kwestiach do mężczyzn, coraz bardziej liczy się dla nich prestiż, kariera, sukces zawodowy, pieniądze i zdobywanie nowych doświadczeń. To strach przed finansową zależnością od męża, przed niemożnością mierzenia się z zawodowymi wyzwaniami sprawia, że tak bardzo zależy im na tym, żeby się realizować, nie tylko na polu macierzyńskim. Stereotyp kobiety, jako matki, stracił nieco na znaczeniu w ciągu ostatnich lat. Kobiety stawiają dziś przede wszystkim na rozwój, a odkładanie decyzji o ciąży jest silnie uwarunkowane ich aktualną sytuacją zawodową. Wiele z nich odkłada macierzyństwo na później, ponieważ jest zatrudniona i boi się wypaść z rynku pracy, więc świadomie planuje wydanie na świat potomka. Boją się, że po urlopie macierzyńskim będą musiały zaczynać wszystko od nowa.

Wiele młodych kobiet jest niepewnych czy ich sytuacja jest na tyle stabilna, aby mogły założyć rodzinę. Młode kobiety mają też inne priorytety niż ich matki. To wyczekiwanie i niepewność sprawiły, że liczba bezdzietnych kobiet jest dziś rekordowa. Według ostatnich badań sytuacja ta może się jeszcze pogorszyć z uwagi na fakt, że jedna na pięć kobiet deklaruje, że w ogóle nie chce mieć dzieci. Narodowy Urząd Statystyczny w Wielkiej Brytanii opublikował dane, z których wynika, że spada liczba ciąż u 30-latek, na co na pewno miała wpływ recesja i bezrobocie. Liczba dzieci urodzonych przez kobiety w wieku między 35-39 spadła po raz pierwszy od dziesięciu lat, zaś w grupie wiekowej 30-34 - po raz pierwszy od pięciu. Trend jasno wskazuje, że Wielka Brytania ma drugą najwyższą stopę urodzeń wśród dojrzałych kobiet w Europie, poza Włochami. Świetnie prosperujące miasta na północy Włoch, edukacja i możliwości rozwoju kariery zawodowej kobiet prowadzą do opóźnienia macierzyństwa w taki sam sposób, jak dzieje się to w Wielkiej Brytanii, podczas gdy na biedniejszych obszarach wiejskich, tradycja nakazuje kobietom zostającym w domu rodzenie dzieci, ale z badań wynika, że nawet na wsiach kobiety rodzą dziś później niż jeszcze 10 lat temu. Nie brakuje też wśród nich tych, które uważają, że wcale nie muszą mieć dzieci.

Przeciętny wiek matki w Wielkiej Brytanii wynosi dziś 29,4 - o rok więcej niż średnia z 1999 roku. Wśród mężatek przeciętny wiek, w którym rodzą jest jeszcze późniejszy. Rodzą one swoje pierwsze dziecko średnio w 31. roku życia. Badaczka Patricia Morgan powiedziała, że kobiety opóźniają macierzyństwo, aż zyskają odpowiednie zabezpieczenie finansowe. Twierdzi jednak, że często kończy się tak, że kobiety wcale nie chcą lub nie mogą mieć już dzieci.

Dochodzą do punktu, w którym nie mogą sobie pozwolić na dzieci. Dzieje się tak, kiedy 20-30-latki nie chcą zakładać rodziny, ponieważ muszą spłacić hipotekę i potrzebują partnera, który pomoże im uregulować należności finansowe. Czekają i czekają bez końca, aż dochodzą do momentu, w którym okazuje się, że jest za późno.

Kobiety decydujące się na dziecko po 40-tce narażają też siebie i dziecko na niebezpieczeństwo. W wieku powyżej 35. roku życia rośnie ryzyko niepłodności, a zajście w ciąże bywa bardzo trudne i często odbywa się przy współudziale terapii hormonalnej. Wzrasta też ryzyko poronienia i komplikacji oraz chorób takich jak zespół Downa.

Według badań Royal College of Obstetricians and Gynaecologists, kobiety po 40-tce są aż 2-3 razy bardziej narażone na ryzyko utraty dziecka niż młodsze. Profesor Sabaratnam Arulkumaran twierdzi, że służba zdrowia powinna być lepiej przygotowana, aby móc opiekować się takimi matkami.

Późna ciąża wiąże się z większym ryzykiem komplikacji i wymaga specjalistycznej opieki położniczej oraz lepszego sprzętu do kontrolowania ciąży. Grupa takich kobiet rośnie. Późne ciąże są znakiem naszych czasów i czymś, na co lekarze muszą się przygotować – ostrzega.

Decyzja o zajściu w ciążę powinna być wspólna, poprzedzona szczerą rozmową o naszych potrzebach. Pozwala to rodzicom przygotować się na przyjście na świat potomka nie tylko psychicznie, ale i materialnie. Coraz częściej zarówno kobiety, jak i mężczyźni świadomie planują dziecko. Zaczynają zadawać sobie pytania: Kiedy? Czy nas na to stać? Czy jesteśmy gotowi?

Czy myślicie, że i w Polsce ten problem będzie się pogłębiał? W jakim wieku zaszłyście albo planujecie zajść w pierwszą ciążę?

Anna Borkowska

Powrót na stronę główną! »

Zaloguj się, by komentować pod unikalnym pseudonimem

Komentarze (27)

  • Nie planuje, szkoda życia.

    Gość Gość 27.06.2010, 10:41
  • Ehh. Moja mama jak mnie urodziła miała 22 lata.xd
    Kliknij, proszę:
    http://www.glitery.p(…)ona26

    Gość Gość 27.06.2010, 11:11
  • Właśnie skończyłam 30-stkę, z moim partnerem, teraz już mężem, jestem od prawie 14-stu lat i nigdy nie planowaliśmy i w przyszłości nie chcemy mieć dziecka. Ironia losu, ponieważ moja najlepsza przyjaciółka dziecka mieć nie może, a bardzo tego pragnie. Wyjechała do Anglii i tam ma pierwszy termin IN VITRO. Trzy pierwsze próby są tam za darmo. Szkoda, że w Polsce jest to takie kosztowne...

    GOŚĆ GOŚĆ 27.06.2010, 11:32
  • GOŚĆ napisał/a:Właśnie skończyłam 30-stkę, z moim partnerem, teraz już mężem, jestem od prawie 14-stu lat i nigdy nie planowaliśmy i w przyszłości nie chcemy mieć dziecka. Ironia losu, ponieważ moja najlepsza przyjaciółka dziecka mieć nie może, a bardzo tego pragnie. Wyjechała do Anglii i tam ma pierwszy termin IN VITRO. Trzy pierwsze próby są tam za darmo. Szkoda, że w Polsce jest to takie kosztowne...
    no i bardzo dobrze ,powinno się tego gó*na zakazać całkowicie ...

    Gość Gość 27.06.2010, 12:14
  • Gość napisał/a:GOŚĆ napisał/a:Właśnie skończyłam 30-stkę, z moim partnerem, teraz już mężem, jestem od prawie 14-stu lat i nigdy nie planowaliśmy i w przyszłości nie chcemy mieć dziecka. Ironia losu, ponieważ moja najlepsza przyjaciółka dziecka mieć nie może, a bardzo tego pragnie. Wyjechała do Anglii i tam ma pierwszy termin IN VITRO. Trzy pierwsze próby są tam za darmo. Szkoda, że w Polsce jest to takie kosztowne...
    no i bardzo dobrze ,powinno się tego gó*na zakazać całkowicie ...

    zakazać? weź się zabij i nie chrzań głupot...

    gość gość 27.06.2010, 12:18
  • PROFESJONALNE SESJE ZDJECIOWE ---> FOREMNIAKOWSKI.COM

    Gość Gość 27.06.2010, 12:49
  • Bo ludzie chcą korzystać z życia ....

    Gość Gość 27.06.2010, 15:06
  • bo teraz albo 15 albo 40 :D

    Gość Gość 27.06.2010, 16:39
  • gość napisał/a:Gość napisał/a:GOŚĆ napisał/a:Właśnie skończyłam 30-stkę, z moim partnerem, teraz już mężem, jestem od prawie 14-stu lat i nigdy nie planowaliśmy i w przyszłości nie chcemy mieć dziecka. Ironia losu, ponieważ moja najlepsza przyjaciółka dziecka mieć nie może, a bardzo tego pragnie. Wyjechała do Anglii i tam ma pierwszy termin IN VITRO. Trzy pierwsze próby są tam za darmo. Szkoda, że w Polsce jest to takie kosztowne...
    no i bardzo dobrze ,powinno się tego gó*na zakazać całkowicie ...

    zakazać? weź się zabij i nie chrzań głupot...

    weź poczytaj odpowiednią prasę i opinie specjalistów ,a później się zabij i nie chrzań głupot......

    Gość Gość 27.06.2010, 17:03
  • moja mama miala 39 lat :P

    Gość Gość 27.06.2010, 22:21
  • Mam 37 lat i 16-letnią córkę z byłym mężem. Z moim nowym partnerem staramy się o dziecko. Mam nadzieję, ze uda się przed 40-stką :-)

    koma koma 28.06.2010, 09:03
  • Moja mam zaszla w wieku 24 ja przed 28 rokiem zycia nie widze takiej mozliwosci. Po 2 zalezec tez bedzie od partnera

    Gość Gość 28.06.2010, 12:56
  • mam 38lat mam wszystko i teraz z mezem chcemy dziecko staramy sie juz dwa lata i nic a niby wszystko OK-jest jestesmy zalamani ale probujemy dalej

    gosc*** gosc*** 28.06.2010, 16:48
  • urodziłam w wieku 38 lat - pierwsze i raczej ostatnie dziecko; zdrowa, wesoła, cudowna dziewczynka :)

    jadźka jadźka 29.06.2010, 09:33
  • ja mam 26lat i stawiam na kariere!!! przede wszystkim niezaleznosc!-bo z facetami to nidy nic niewiadomo:P

    justa justa 29.06.2010, 14:49
  • ja najchetniek bym zaczla w granicach 30 ale zapowiada sie , ze jesli kiedykolwiek zajde to raczej po30

    siu siu 01.07.2010, 08:50
  • A ja dobiegam 40-stki, mam 10 latka i niespełna 2 letniego synka po 7 latach starania....myślałam, że już więcej dzieci mieć nie będę....natura spłatała psikusa...totalna wpadka...jestem w ciąży....

    olka olka 23.07.2010, 07:55
  • Jestem po 41 roku zycia i jestem bardzo nieszczęsliwa z powodu braku potomstawa.W moim przypadku mogę probowac tylko in-vitro na ktore mnie nie stać.Wierzcie mi jestem bardzo załamana i nie wiem już co mam robić i gdzie szukać pomoc.Iwetta

    Gość Gość 02.12.2010, 22:53
  • Mam 40 lat i 18 letnią córkę Kamilę, jak urodziła by sie dziś.. kochała bym ją tak samo, moment narodzin dziecka jest zawsze tak samo ważny , czy dzis potrafiła bym uniknąć błędów ? Napewno nie.. może umiała bym kochać inczej, doroślej. To tylko przypuszczenia... ważne jest czy dziecko czuje sie kochane.

    Gość Gość 10.12.2010, 23:26
  • Witan ,, skończyłam 42 lata od 4 miesięcy staramy się z moim partnerem o maleństwo!! ale nic z teg Proszę o jakąś radę

    jola_r39 jola_r39 11.06.2012, 19:02