Zdrowie&Diety Kamila Madej 07.09.2010

Kilka sposobów na walkę ze złym samopoczuciem

Kilka sposobów na walkę ze złym samopoczuciem

Są w życiu takie chwile kiedy wszystkie obowiązki zaczynają walić się na głowę, problemy zaczynają nas przerastać i powoli wszystkiego nam się odechciewa. Czasem zanim pójdziemy do psychologa czy terapeuty, możemy spróbować wprowadzić w swoim życiu pewne zmiany, które na pewno wpłyną na naszą kondycję fizyczną i być może pomogą wyjść z psychicznego "dołka". Niekoniecznie muszą się one wiązać z kosztami czy zakupem drogich leków.

Pierwsza zasadą, której stosowanie pomoże Ci zwalczyć złe samopoczucie emocjonalne, jest nie obwinianie siebie. Jest to najbanalniejszy i teoretycznie najprostszy sposób, aby pozbyć się stanów depresyjnych.

Musisz uświadomić sobie, że jeśli zaczynasz miewać stany depresyjne to są to początki takiej samej choroby, jak np. choroba serca –mówi dr Richard Raskin, psycholog kliniczny z Nowego Jorku. Trzeba więc podejść do tego tak samo jak do schorzenia fizycznego - starać się je wyleczyć i absolutnie się nie obwiniać, zwłaszcza że może to tylko pogorszyć sprawę.

Ponad to, jeśli masz stany depresyjne powinnaś o tym rozmawiać. Zdajemy sobie sprawę z tego, że rozmowy o naszych problemach emocjonalnych nie są łatwe. Ale na pewno jest to dla nas lepsze, niż trzymanie ich w sekrecie. Szczególnie pomocne są rozmowy z osobami, które przechodziły przez coś podobnego, a takich osób jest naprawdę wiele. Zwróć uwagę na prostą zależność.

Jeśli bolą Cię plecy, czy złamiesz rękę zawsze rozmawiasz z innymi osobami, które przeżyły coś podobnego, żeby podzielić się doświadczeniami. Podobnie jest z problemami psychicznymi, jednak o tym ludzie boją lub wstydzą rozmawiać - twierdzi dr Raskin.

Kiedy jesteś w "dołku" to wyjście z domu, na rower czy na spacer, jest ostatnią rzeczą na którą masz ochotę, ale to naprawdę pomaga! Wyniki badań wykazały, że pacjenci będący w depresji, ćwiczący codziennie (stacjonarna bieżnia lub rower) przez 12 tygodni zmniejszyły objawy swojej choroby o około połowę. Dlatego dobrze jest poświęcić dziennie kilkanaście minut na ćwiczenia.

 Jeśli nie czujesz się na siłach, powinnaś również odłożyć na później ważne decyzje, np. te finansowe. Wynika to z tego, że będąc apatyczna nie jesteś w stanie podejmować obiektywnym opinii, wszystko widzisz w ciemnych barwach. Złe konsekwencji danej decyzji mogą zatem jeszcze pogłębić Twoje złe samopoczucie. Jeśli już musisz podejmować decyzję, nie bądź impulsywna i skonsultuj ją z bliskimi - radzi dr Raskin.

Postaraj się również utrzymać codzienną rutynę. Schemat dnia we wszystkich czynnościach, od robienia zakupów, po codzienne ćwiczenia, pomoże Ci uniknąć syndromu bezczynnego siedzenia w domu w piżamie. Podobnie ma się sprawa snu. Postaraj się spać dobrze i regularnie, kłaść się spać i wstawać codziennie o podobnych godzinach.

Ważna jest również dieta, która wpływa nie tylko na Twoje ciało, ale również na psychikę. Dlatego postaraj się, by Twój jadłospis był bogaty w białka, owoce i warzywa oraz produkty pełnozbożowe.

A czy Wy znacie jakieś inne sposoby, które pomogą Wam wychodzić z naprawdę złego samopoczucia emocjonalnego bez pomocy specjalisty?

Kamila Madej

Powrót na stronę główną! »

Zaloguj się, by komentować pod unikalnym pseudonimem

Komentarze (17)

  • http://allegro.pl/elegancki-zakiecik- jak-nowy-i1217535086.html
    OKAZJA !!! zapraszam również na pozostałe aukcje ... super rzeczy za grosze

    Gość Gość 07.09.2010, 08:03
  • na złe samopoczucie dobry jest -facet,łóżko i zajebisty seks ;-)

    szieaaaa szieaaaa 07.09.2010, 08:27
  • na jesień sie przyda Samochody ze szczerego złota! Olśnij i zobacz!http://www.motokobie(…).html

    Gość Gość 07.09.2010, 09:14
  • szieaaaa napisał/a:na złe samopoczucie dobry jest -facet,łóżko i zajebisty seks ;-)
    :)..the same here

    Gość Gość 07.09.2010, 12:46
  • dla mnie najlepsze i tak są zakupyyy :D

    tally tally 07.09.2010, 14:55
  • szieaaaa napisał/a:na złe samopoczucie dobry jest -facet,łóżko i zajebisty seks ;-)
    Niektórzy mają bardziej złożone problemy i bzykanie im nie pomoże.

    Gość Gość 07.09.2010, 15:23
  • a jak nie ma pod ręką faceta,to z kim ten sex?

    to tylko ja to tylko
    ja
    07.09.2010, 17:50
  • a przydałby się,bo jesień tuż tuż,a w raz z nią chandra i depresja

    to tylko ja to tylko
    ja
    07.09.2010, 17:52
  • pozostaje czekolada

    betti betti 07.09.2010, 17:54
  • no właśnie... ja nie mam faceta i to mnie coraz bardziej przygniata... CO MAM ROBIĆ...? nie wiem co jest ze mną nie tak... nie jestem jakaś brzydka czy gruba... już dawnoo nie miałam chlopaka

    lola lola 07.09.2010, 17:57
  • Kto pisał artykuł ? Totalnie niezrozumienie istoty choroby. Depresja to odcięcie się od emocji . Tych "złych" . I niechęć i przeżywania. O jakiej rozmowie mówicie ? czasem trzeba przy.......ć żeby wyrazic złość. To leczy. Czasem też ruch. Tyle.

    Gość Gość 07.09.2010, 18:40
  • a moj maz od trzech lat ma problemy z utrzymaniem erekcji a wstydzi sie isc do lekarza. kochamy sie mniej wiecej raz na pol roku ale sa to szybkie numerki watpliwej jakosci. rozmawialismy o tym wiele razy ale on wciaz nie moze sie przemoc zeby isc do lekarza. jest jeszcze mlody, ma 38 lat. nie chce zyc jak zakonnica ale tez nie chce go zostawic. nie wiem juz co mam robic. czuje sie jak jego wspollokatorka, a nie zona. zle samopoczucie to maly pikus w porownaniu z tym co ja czuje co dzien

    Gość Gość 07.09.2010, 20:28
  • sposoby to ja znam tylko ze ciezko je wyegzekwowac. regularny tryb zycia hmm do tego na prawde trzeba byc szczesciarzem... ile razy wypadna nagle nadgodziny, wyjazd sluzbowy, choroba, itp. rozmowa? a skad wziasc kogos do pogadania kogo to wogole obchodzi i nie powie "e tam, przesadzasz"? regulrany sen? taaa sasiedzi i koszmary senne na pewno na to pozwola :P autor troszke wyidealizowal swiat w kotrym zyjemy.

    Gość Gość 07.09.2010, 22:36
  • Gość napisał/a:szieaaa a napisał/a:na złe samopoczucie dobry jest -facet,łóżko i zajebisty seks ;-)
    :)..the same here


    :)

    szieaaa szieaaa 08.09.2010, 16:08
  • Gość napisał/a:szieaaa a napisał/a:na złe samopoczucie dobry jest -facet,łóżko i zajebisty seks ;-)
    Niektórzy mają bardziej złożone problemy i bzykanie im nie pomoże.


    na bardziej złożone problemy owszem to samo tylko dwóch facetów no i duże łóżko :)

    szieaaaa szieaaaa 08.09.2010, 16:10
  • kazdy ma inną chandre i naczej jo bedzie rozwiazywał wszystko zalezy od problemów ale uwazam ze najlepszym lekarstwem jest SZCZESLIWA MIŁOSC !!!! nie wiem moze teraz tak mysle !

    eva eva 08.09.2010, 20:24
  • lola napisał/a:no właśnie... ja nie mam faceta i to mnie coraz bardziej przygniata... CO MAM ROBIĆ...? nie wiem co jest ze mną nie tak... nie jestem jakaś brzydka czy gruba... już dawnoo nie miałam chlopaka
    zmień perspektywę i bedziesz fruwać

    Gość Gość 09.09.2010, 17:49