Jak nie przytyć będąc w udanym związku?
Jak to się dzieje, że kiedy jesteśmy w udanym związku, trudno nam utrzymać prawidłową wagę? Z psychologicznego punktu widzenia działa prosty mechanizm: gdy jestesteśmy singlami, bardziej o siebie dbamy, chcąc spodobać się potencjalnemu partnerowi. Jednak kiedy już takiego znajdujemy, motywacja powoli spada... Czy można temu zapobiec? Oczywiście, wystarczy tylko zastosować kilka prostych zasad.
Jedną z przyczyn, z powodu których dieta w związku jest mniej zdrowa, jest częste jedzenie poza domem. Niezależnie od statusu społecznego pary częściej jedzą na mieście, niż single - są to albo wystawne kolacje, albo lody czy spaghetti w taniej knajpce. Jednak różnica między jedzeniem w restauracji, a tym przyrządzanym własnoręcznie w domu jest zasadnicza. Według magazynu Men's Health przeciętny obiad w restauracji to porcja ponad 850 kcal i ilość ta nie zawiera przystawek czy deseru!
Dobrą alternatywą dla wypadów do restauracji czy barów może być wspólne gotowanie. Zwłaszcza w porównaniu do wizyt w eleganckich lokalach, gotowanie wcale nie musi być o wiele bardziej czasochłonne. Ponadto, jak twierdzi Elizabeth Ward, dietetyczka z Bostonu, wspólne gotowanie może być bardzo zbliżającym zajęciem.
Kolejna kwestia to brak ćwiczeń. Według badań przeprowadzonych w magazynie Obesity, kobiety będące w związkach ponad dwa razy mniej ćwiczą, przez co mają większą skłonność do nadwagi. Wynika to oczywiście z mniejszej ilości czasu dla siebie i większych trudności w ustaleniu planu dnia tylko pod siebie. W tym przypadku rozwiązanie jest podobne - namów swojego partnera na wspólne ćwiczenia.
Badania przeprowadzone przez Archives of Internal Medicine wskazują, że kobiety, które ćwiczą ze swoimi partnerami uzyskują w tym lepsze rezultaty, niż te, które ćwiczą same. Po prostu z kimś - może zwłaszcza z partnerem? Dzięki temu łatwiej będzie się zmotywować. Dlatego, zamiast obejrzeć film na kanapie, wybierzcie się na basen lub na rower. Oboje skorzystacie!
Na szybsze tycie kobiet w związkach wpływa również fakt, że mężczyźni jedzą o wiele więcej. A skoro para zazwyczaj je razem, to je podobne porcje.
Będąc w związku trudno ci orientować się, jaka powinna być Twoja normalna porcja jedzenia, ponieważ najczęściej jadasz z mężczyzną, którego porcję są generalnie o wiele większe - twierdzi Ward.
Rozwiązanie jest dość proste. Powinnaś jeść około ¾ porcji mężczyzny - kobiety spalają o 26% mniej kalorii, więc taka porcja powinna być dla Was porównywalna.
Kolejną kwestią, z powodu której łatwo zmienić rozmiar będąc w związku jest podjadanie przekąsek partnera. Przykładowo, sama nie kupiłabyś sobie chipsów, ale kiedy Twój facet siedzi obok Ciebie na kanapie z całą paczką, ciężko powstrzymać się od podjadania. Poza tym, według badań Uniwersytetu Newcastle, partnerzy wzajemnie przejmują o siebie swoje nawyki żywieniowe. Niestety także te złe.
Jeśli brak Ci silnej woli i przekąska partnera nadmiernei Cię kusi, nie wyjadaj jego chipsów (ciastek, cukierków) bezpośrednio z paczki. Nałóż sobie porcję, na której poprzestaniesz, na talerz, aby mieć świadomość ile tego jesz. Możesz też sprawić sobie jakiś zdrowszy zamiennik - i w przypadku, gdy Twój partner sięga po czekoladę, raczyć się owocami lub jogurtem.
Najpopularniejsze
-
Sportowe buty... na obcasach (PRAKTYCZNE?)
Założyłybyście je? Więcej »
-
Mój zawód? Rodzenie dzieci...
Mają na dom, dwa samochody i wygodne życie... Żadne z nich nie pracuje! Od 9 lat! To jest możliwe w Europie. Więcej »
-
Modne nosidełka powodem śmierci 14 niemowląt!
37 dzieci rannych! "O każdej z tych śmierci wiemy, iż spowodowana była nosidełkiem. Zgonów już jest zbyt wiele." Więcej »
-
Jak długo należy karmić piersią?
Autorka książki "Breastfeeding older children" uważa, że... aż do wieku szkolnego. Sprawa stała się głośna, przeczytajcie dlaczego. Więcej »
-
Najsłynniejsza "gruba" modelka (ZDJĘCIA)
Wcześniej była... anorektyczką. Przeczytaj, co mówi o swym sukcesie najsławniejsza modelka w rozmiarze plus. Więcej »
Inne z tego działu
-
Twarz anoreksji Isabel Caro nie żyje
Francuska modelka przegrała z chorobą, która nękała ją od trzynastego roku życia. Więcej »
-
Wywiad z topmodelką: Kamila Szczawińska
"Potrzeba bycia matką leży w naturze każdej kobiety." Więcej »
-
Jak zrzucić kilka kilogramów i oszczędzić prąd?
Podstawowa rada: ogranicz oglądanie telewizji. Więcej »
-
Jedz tłuszcze i... CHUDNIJ!
Tak, istnieją tłuszcze, które wspomagają odchudzanie! Czy to dietetyczna rewolucja? Więcej »
-
Jak walczyć z PMS-em?
Joga, herbata z melisy czy antydepresanty? Więcej »
Komentarze (37)
jogurt z musli mmmm :)
a ja dokładnie odwrotnie - będąc w stałym związku schudłam. wcześniej nie lubiłam ćwiczyć, a z nim basen, rower a nawet bieganie to sama przyjemność :]
Jeszcze mam taki patent. Nawet jeśli mam podobną porcję na talerzu, to co chwila podrzucam jakieś kąski partnerowi. Po takim obiedzie czuję sie najedzona, mimo że część porcji zjadł chłopak :)
można jeść dużo ale potrzeba też dużo ruchu, szczególnie w nocy :)
podrzucanie partnerowi jedzenia? nieee nie chciałabym też żeby mój partner przytył :]
SAMOCHODY Z 24 KARATOWEGO ZŁOTA? Z KRYSZTAŁÓW SWAROVSKIEGO? TAK TO MOŻLIWE ZOBACZ! http://www.motokobie(…).html
jak nie chcemy przytyc- jemy mniej- dlaczego szukamy innych odpowiedzi- bo chcemy się objadac dalej ...gonienie króliczka połączone z biciem piany...
UWAGA!!! Jak zwiazek jest udany to nigdy sie nie przytyje!!!
ja będąc w stałym związku schudłam 5 kilo a mój chłopak... 20 kg :D
Ludzie jedzą gdy brak im miłości i poczucia bezpieczeństwa, to taki substytut. Tak jak ktoś już tutaj napisał, w udanym związku przy w miarę normalnej diecie nie przytyje się i tyle.
no ja jestem typowym przykładem.
utyłam w związku. Czas się wziąć za siebie :).
Mój chłopak mówi, że taka mu się podobam, ale jednak zaczęliśmy być razem, kiedy miałam płaski brzuch ;p.
A potem- bary, restauracje, wspólne jedzenie wieczorami przy filmie, a potem od razu spać. On to spala w pray, ale ja pracuję "na siedząco" i nie mam kiedy :(.
Gość napisał/a:Jeszcze mam taki patent. Nawet jeśli mam podobną porcję na talerzu, to co chwila podrzucam jakieś kąski partnerowi. Po takim obiedzie czuję sie najedzona, mimo że część porcji zjadł chłopak :)
haha a ja mojemu jeszcze zabieram :P:P
Jestem 3 lata po ślubie i nie przytyłam. Po pierwsze dużo ... ruchu :-) po drugie odpowiednia dieta www.przepis-kulinarn(…).html
ja przytylam ... ;/ jezdzimy sobie po pizzeriach przy tym piwko i ooo 5 kg do przodu;/ (kebebami juz sie przejadlam) teraz sie ograniczam ale czesto zapominam...
na szczescie moj facet przejmuje moje nawyki zywieniowe, czyli zdrowo, zaczal pic zielona herbate, nie je ziemniakow, wedlin, tylko kurczaczek, brazowy ryz, pelnoziarnisty chleb;) jeszcze go namawiam na regularne cwiczenia, ja cwicze prawie codziennie i chyba mu sie w koncu glupio robi, ze ja jestem wysportowana a on piwny brzuch:P
Prawda bedac singlem schudłam 11kg a teraz jestem w zwiazku i przytyłam je spowrotem przez to ze podjadam mi chipsy i nie cwicze tak jak kiedys bo nie mam na to czasu;/
NIE ZGADAM SIE. JA ZAWSZE TRACE NA WADZE I BARDZIEJ DBAM O SIEBIE JAK JESTEM W SZCZESLIWYM ZWIAZKU. A TYJE JAK JESTEM SAMA I CZUJE SIE NIE KOCHANA. POZDRAWIAM
NIE ZGADAM SIE. JA ZAWSZE TRACE NA WADZE I BARDZIEJ DBAM O SIEBIE JAK JESTEM W SZCZESLIWYM ZWIAZKU. A TYJE JAK JESTEM SAMA I CZUJE SIE NIE KOCHANA. POZDRAWIAM
jak czujesz się nie kochana to napisz do mnie :D
klasą 26.10.2010, 00:39
ZAKRECONA napisał/a:NIE ZGADAM SIE. JA ZAWSZE TRACE NA WADZE I BARDZIEJ DBAM O SIEBIE JAK JESTEM W SZCZESLIWYM ZWIAZKU. A TYJE JAK JESTEM SAMA I CZUJE SIE NIE KOCHANA. POZDRAWIAM
Na początku znajomości zawsze tak jest, że się chudnie. Poczekaj jak weźmiesz ślub lub zamieszkacie wspólnie. Ja bez tendencji do tycia a przytyło mi z 12 kg... Niestety ale wieczorne codzienne miłe wieczorki we dwoje z winkiem itp. robią swoje. Teraz oboje ćwiczymy i stosujemy zdrową rozsądną dietę. Teraz mam wagę taką jak wcześniej. Ale do tego musieliśmy oboje dojrzeć. W moim przypadku sprawdziło się w 100%, bo szczęśliwa jestem tak bardzo, że czasem nie wierzę, że to nie jest sen!
Przy dobrym kutasie dupa się pasie ;) I tyle :D
1-20 z 37