Miłość&seks Aleksandra Banasz 28.06.2010

Dlaczego seks po 45-tce to rzadkość?

Dlaczego seks po 45-tce to rzadkość?

Jak się okazuje, kryzys wieku średniego nie dotyczy tylko naszych przemyśleń odnośnie upływającego czasu, które sprawiają, że robimy czasem głupie rzeczy. Kryzys nie oznacza także tylko tego, że partnerzy się zdradzają. Według badań jest wręcz odwrotnie – większość osób po 45. roku życia przyznaje, że seks jest dla nich rzadkością, a jeśli już się przydarzy, to trwa krócej niż kiedyś i nie jest tak samo przyjemny. Być może wynika to również z tego, do czego przyznają się 40-latkowie, że ich igraszki odbywają się tylko i wyłącznie w sypialni i to najczęściej przy zgaszonym świetle.

Badanie przeprowadzono na  1752 osobach powyżej 45. roku życia. Co smutne, trzy czwarte z nich stwierdziło, że seks stał się mniej przyjemny odkąd skończyli 40-tkę, że uprawiają go tylko raz w tygodniu i że zwykle nie trwa dłuzej niż 20 minut.

Wyniki badań potwierdzają, że prowadzenie zdrowego stylu życia, połączone z dbaniem o serce może pomóc zachować aktywność seksualną. Jeśli 40-latkowie będą to robić, pomoże to 31% osób, które muszą przerywać stosunek, bo są zbyt zmęczone i wyczerpane. Osoby powyżej 45 roku życia powinny wprowadzić seks do swojej codziennej aktywności  fizycznej. Pomoże im to wzmocnić serce - powiedział Ian Laing, rzecznik firmy, która zleciła badanie.

85% par w tym wieku uprawia seks tylko w sypialni, a 64% kocha się tylko przy zgaszonym świetle. Większość z nich powiedziała, że najlepszy seks mieli w wieku 36 lat.

Problemem bez wątpienia jest to, że kobiety widzą, że ich ciała nie są już tak piękne, jak jeszcze kilka lat wcześniej. Ale problem ten nie dotyczy tylko kobiet. Wśród wszystkich badanych 6 na 10 osób przyznało, że nie czuje się seksowna. 70% osób czuło się zbyt grubo.

Ochotę na seks może u osób po 45. roku życia zmniejszać fakt, że 60% z nich przyznało, że mają po nim ochotę na drzemkę, a 26% mówiło, że po współżyciu padają ze zmęczenia. Wiele osób również boi się konsekwencji seksu. Ankietowani przyznawali, że boją się o swoje serce.

Co równie smutne, wiele osób przyznało, że kiedy już dochodzi do zbliżenia, przeważnie partnerzy kochają się tylko przez chwilę w jakiejś ciekawej pozycji, aby później i tak skończyć „na misjonarza”.

Aleksandra Banasz

Powrót na stronę główną! »

Zaloguj się, by komentować pod unikalnym pseudonimem

Komentarze (115)

  • Na tym zdjeciu to chyba ta para ma grubo powyzej 50 lat.

    Gość Gość 28.06.2010, 04:03
  • stek bzdur

    scooter scooter 28.06.2010, 05:51
  • Niewiarygodne bzdury! Sex po 50 jest tak samo piękny jak po 20!! A nawet jest piękniejszy, bo partnerzy mają już swoje doświadczenia i wiedzą jak zadowolić partnera- partnerkę!! Namiętność, delikatność i pełne oddanie, to klucz do fajerwerków, do odlotów kosmicznych. Prawdziwa miłość nie zna wieku partnerów, nie patrzy w metryki urodzenia! Mam 52 lata i partnerkę, którą kocham od 35 lat i z ręką na sercu mogę powiedzieć że takiego namiętnego seks jak obecnie mogą mi pozazdrościć małolaty, zaś życzę każdemu aby sam to przeżył.

    Gość Gość 28.06.2010, 07:28
  • to przykre, że niektórzy panowie dopiero po 150 roku życia wiedzą jak zadowolić partnerke..

    Gość Gość 28.06.2010, 07:36
  • po 150 już raczej nie mogą :D miało być po 50

    Gość Gość 28.06.2010, 07:37
  • Pisarzyki jak zwykle szukają sensacji ,zamiast sie seksić (51 lat) Kobieta jestem

    Gość Gość 28.06.2010, 08:01
  • Vick-y...
    dlaczego rzadkość.. ? wszystko przez te cholerne bachory!!! swoje !..jak były małe - to nie dawały spac...teraz jak sa duże...nie dają życ!!! chciałoby sie nareszcie pożyć..a one sie wpieprzają i jeszcze zdziwione ze my chcemy sexic!

    Gość Gość 28.06.2010, 08:03
  • Gość napisał/a:Vick-y...
    dlaczego rzadkość.. ? wszystko przez te cholerne bachory!!! swoje !..jak były małe - to nie dawały spac...teraz jak sa duże...nie dają życ!!! chciałoby sie nareszcie pożyć..a one sie wpieprzają i jeszcze zdziwione ze my chcemy sexic!

    xxx xxx 28.06.2010, 08:17
  • Ja mam 32 lata, mój partner kończy niebawem własnie 45 lat i uwierzcie mi, nasze zbliżenia, sex to rozkosz... kochamy się codziennie, kilka razy dziennie i zawsze przy świetle. Nikt nikogo się nie wstydzi, nikt nie krępuje. Kochamy siebie, swe ciałka takimi jacy jesteśmy. I powiem więcej sex z dojżałym meżczyzną to sama przyjemnośc, tak ja jak i partner wiemy czego oczekujemy, jakie mamy pragnienia i staramy sie spełniać w każdym momencie. Jest Bosko :):)

    katherine1978 katherine1
    978
    28.06.2010, 09:24
  • prawdziwa przyjemność z sexu odkryłem po 60-tce. więc nie piszcie bzdur
    M.

    Gość Gość 28.06.2010, 09:58
  • Gość napisał/a:Vick-y...
    dlaczego rzadkość.. ? wszystko przez te cholerne bachory!!! swoje !..jak były małe - to nie dawały spac...teraz jak sa duże...nie dają życ!!! chciałoby sie nareszcie pożyć..a one sie wpieprzają i jeszcze zdziwione ze my chcemy sexic!

    masz ostro zrytą główkę...bachorem to jesteś Ty i to takim zajebis*** widać, że starzy Ciebie dobrze nie wychowwali

    Gość Gość 28.06.2010, 10:12
  • Ja mam 22 lata i zarówno ja jak i mój narzeczony, który też ma 22 lata po seksie padamy ze zmęczenia i idziemy spać, właściwie za każdym razem, a kochamy się ze wa razy dziennie:) po prostu śpiochy z nas, ale co w tym złego?

    Gość Gość 28.06.2010, 10:15
  • Co za głupoty ja mam prawie 60 tkę i uprawiam seks kilka razy w tygodniu jest bardzo fajnie fakt jestem szczupła, a po wcale nie chce mi się spać ani nie jestem zmęczona dbam o zdrowie dobrze się odżywiam

    Tessa Tessa 28.06.2010, 10:16
  • Gość napisał/a:Niewiarygodne bzdury! Sex po 50 jest tak samo piękny jak po 20!! A nawet jest piękniejszy, bo partnerzy mają już swoje doświadczenia i wiedzą jak zadowolić partnera- partnerkę!! Namiętność, delikatność i pełne oddanie, to klucz do fajerwerków, do odlotów kosmicznych. Prawdziwa miłość nie zna wieku partnerów, nie patrzy w metryki urodzenia! Mam 52 lata i partnerkę, którą kocham od 35 lat i z ręką na sercu mogę powiedzieć że takiego namiętnego seks jak obecnie mogą mi pozazdrościć małolaty, zaś życzę każdemu aby sam to przeżył.

    Gość Gość 28.06.2010, 10:49
  • U mnie po 20stce jest rzadkością.. a jak już jest to taki, że lepiej nie mówić:(

    Gość Gość 28.06.2010, 11:29
  • dopiero teraz po 50 dowiedziałam się ile można czerpać z sexu. Uprawiamy wszędzie w lesie na polanie, w samochodzie.......bardzo fajnie. Nie tylko piękny jest stosunek płciowy, ale cała oprawa piękna.

    Gość Gość 28.06.2010, 11:46
  • heh ja rozumiem seks do 50 roku zycia... ale pozniej tak jak jakas pani pisala ze ma 60 lat i dalej to robi... hmm nie przekonuje mnie to wedlug mie lepiej zeby te babcie o tym tu nie pisaly.. ja napewno nie chcialabym wiedziec ze moja babcia po 60 dalej jest aktywna seksualnie... no sorry ale wedlug mnie to troszke juz osoba za stara i nic na to nie poradze ze taka jest moja opinia i pewnie nie tylko moja.... :/

    ja ja 28.06.2010, 11:52
  • Gość napisał/a:dopiero teraz po 50 dowiedziałam się ile można czerpać z sexu. Uprawiamy wszędzie w lesie na polanie, w samochodzie.......bardzo fajnie. Nie tylko piękny jest stosunek płciowy, ale cała oprawa piękna.

    hehe no a jakby taka zobaczyla kogos mlodego kto uprawia seks w lesie albo w samochodzie to by wyzwala od zboczencow..... a potem mowia ze mlodzi sa tacy, owacy... a tu prosze jak zachowuja sie starsi... i czym tu sie chwalic w takim wieku... normalnie kupa smiechu hehe

    Gość Gość 28.06.2010, 11:55
  • ja napisał/a:heh ja rozumiem seks do 50 roku zycia... ale pozniej tak jak jakas pani pisala ze ma 60 lat i dalej to robi... hmm nie przekonuje mnie to wedlug mie lepiej zeby te babcie o tym tu nie pisaly.. ja napewno nie chcialabym wiedziec ze moja babcia po 60 dalej jest aktywna seksualnie... no sorry ale wedlug mnie to troszke juz osoba za stara i nic na to nie poradze ze taka jest moja opinia i pewnie nie tylko moja.... :/
    Nie Twoje życie, każdy ma prawo do miłości.

    Gość Gość 28.06.2010, 12:38
  • co za bzdury piszecie!!! smiechu warty jest autor tego tekstu!!!

    Gość Gość 28.06.2010, 12:51