Miłość&seks Aleksandra Banasz 13.04.2010

Dlaczego on nie chce się żenić?

Dlaczego on nie chce się żenić?

W pewnym wieku w naszym życiu przychodzi moment, kiedy zaczynamy marzyć o rodzinie i dzieciach. Problem pojawia w momencie, kiedy nasz partner mówi „nie”, a na pytanie „dlaczego?” padają różne odpowiedzi, z których najczęstszą jest cisza. Jedne kobiety dają facetom czas do namysłu i zaczynają rozmowę od nowa po kilku dniach, inne reagują bardziej emocjonalnie. Może zrozumienie, dlaczego mężczyzna nie chcę się żenić, byłoby rozwiązaniem tego problemu?

Mężczyźni mają różne wymówki i powody, jednak po przeanalizowaniu ich wypowiedzi, można je uporządkować. Pierwszy powód jest bardzo tradycyjny. Mężczyźni od małego są uczeni, że będą musieli być odpowiedzialni za swoją żonę i dzieci. Odpowiedzialność wiąże się przede wszystkim z finansami, dzięki którym muszą zapewnić podstawowe dobra rodzinie oraz pozwolić sobie i swoim bliskim na drobne szaleństwa, w postaci wakacji, czy nowego samochodu. Wielu panów uważa, że dopóki nie osiągną pewnego pułapu wykształcenia i zarobków, małżeństwo nie ma sensu, bo nie jest „zabezpieczone”.

Inną poważną sprawą, która sprawia, że mężczyzna panicznie boi się obrączki, jest strach przed utratą wolności. W ankietach dotyczących małżeństwa wielu panów mówiło, że nie chce ślubu, bo w ten sposób unikają kontroli i narzucania przez żonę stylu bycia i życia. Ponadto wielu z nich boi się, że żona nie będzie akceptowała tylu wyjść z domu i imprez, ile akceptuje dziewczyna. Pewni siebie panowie uważają też, że są na tyle przystojni i fantastyczni, że bez problemu zwiążą się z nową kobietą. Po co więc wiązać się na zawsze z jedną, skoro za jakiś czas może pojawić się druga? Wolność to słowo-klucz dla mężczyzn.

Mężczyźni, którzy już raz brali ślub, teoretycznie przetarli już szlaki i kolejny ożenek nie powinien być dla nich straszny. Jednak okazuje się, że patrzą na swoje byłe małżeństwa i uczą się na własnych błędach, których nie chcą więcej popełniać. Jeśli byli związani z despotyczną kobietą, albo osobą, która ich zdradzała, to nie będą się dobrowolnie narażali na to po raz drugi. Poza tym obowiązki z pozostałego małżeństwa, takie jak np. alimenty, odbijają się panom czkawką przed wiele lat, w związku z tym nie zapominają oni o negatywnych skutkach pobrania się.

Potencjalna ciąża z zaskoczenia też bywa powodem do strachu przed ślubem. Mężczyźni oglądają wiele filmów i rozmawiali nieraz z kolegami, którzy powiedzieli im, że nawet jeśli nie ma mowy o dzieciach, to po ślubie kobieta będzie robiła wszystko, aby „wpaść”. W związku z tym panowie, którzy już prawie powiedzieli „tak”, znów zaczynają się zastanawiać. Dla nich małżeństwo nie jest równowarte z ojcostwem i boją się, że ich dziewczyna tego nie zrozumie.

Jednak nie należy się załamywać, te problemy nie dotyczą przecież wszystkich mężczyzn. To że wielu z nich (często idealnych pod każdym innym względem) unika ślubów wiadomo jednak nie od dziś. Jaki jest Waszym zdaniem najlepszy sposób, żeby w końcu postawić na swoim?

Aleksandra Banasz

Powrót na stronę główną! »

Zaloguj się, by komentować pod unikalnym pseudonimem

Komentarze (45)

  • Cóż, chyba po prostu czekać i mieć nadzieję, że jeśli będzie się idealną dziewczyną, to on sam wpadnie na to, by ją "schować w swoim domu". Odkryłam, że im mniej mówię o ślubie, tym więcej myśli o nim mój chłopak ;)

    Kwiatek Kwiatek 13.04.2010, 07:31
  • boją się odpowiedzialności i tyle, mali zagubieni chlopcy

    Gość Gość 13.04.2010, 09:55
  • a z czym tu sie spieszyc :) na wszystko jest czas i miejsce

    Gość Gość 13.04.2010, 09:56
  • do tego wszystkiego dodam jeszcze jeden powód. Jeśli mężczyzna nie jest z kobietą, w której jest szczerze zakochany, to nie będzie chciał brać ślubu i zamykać sobie drogi na poznanie kobiety życia. Takich związków jest prawie połowa. Facet ma taką kobietę, bo akurat nie ma innej, tej wymarzonej, a sam nie będzie. Niby kocha, ale nie w 100%

    Bimbałek Bimbałek 13.04.2010, 11:31
  • my nie mamy slubu bo wolimy pieniadze wydac na wakacje i inne zachcianki. a najgorsze co moze byc to wpieprzanie sie innych w prywatne sprawy t.j. slub. mamy razem dziecko i wszystkim nam jest fajnie jak jest :)

    sia sia 13.04.2010, 14:31
  • To że boimy się odpowiedzialności to jedno ale to że kobiety wykorzystują to drugie i mowie tutaj o późniejszych poślubnych dniach "jak by tu zyskać by nie stracić". Faceci wiedzą że kobiety to podstępne żmije i trzeba się trzymać trzymać się tego. Oczywiście nie chcąc obrażać kobiet bo nie wszystkie takie są lecz nie da się ukryć iż takie istnieją.
    Same wiecie jak dobrze gracie jak udajecie choćby począwszy od orgazmów po plącz i inne parodie.

    Gość Gość 13.04.2010, 19:57
  • wszystko mogę zrozumieć, ale dziwię się jak pary nie pobierają się gdy pojawiają się dzieci

    Gość Gość 13.04.2010, 20:22
  • wpisz komentarzalimenty, odbijają się panom czkawką przed wiele lat, w związku z tym nie zapominają oni o negatywnych skutkach pobrania się.-drogi autorze artykulu,otoz zeby placic alimenty wcale nie trzeba brac slubu...dziecko mozna machnac i bez slubu i potem alimenty placic

    Gość Gość 14.04.2010, 10:23
  • i kobieta moze robic wszystko zeby wpasc tez bez slubu

    Gość Gość 14.04.2010, 10:24
  • Faceci unikają odpowiedzialności z definicji, są niedojrzali, 'spontaniczni i szaleni', co wydaje im się wielką zaletą, a w praktyce jest po prostu szczeniackim zachowaniem. Tak wychowuje ich kultura i socjalizacja. Znaleźć dobrego kandydata na męża/partnera? Powodzenia.

    Gość Gość 14.04.2010, 11:59
  • sia napisał/a:my nie mamy slubu bo wolimy pieniadze wydac na wakacje i inne zachcianki. a najgorsze co moze byc to wpieprzanie sie innych w prywatne sprawy t.j. slub. mamy razem dziecko i wszystkim nam jest fajnie jak jest :)
    to sobie pomysl teraz co zrobisz gdy on np odejdzie od ciebie... bedziesz musiala sama utrzymywac dziecko jesli on cie zostawi z niczym bo przeciez bedziecie prawnie jak obce osoby wiec nawet nie bedziesz miala po co sie sadzic o alimenty...

    Gość Gość 14.04.2010, 12:44
  • a ja z innej strony. jestm facetem i iestem z kobieta 7 lat, mamy 2 corki . oswiadczylem sie i te oswiadczyny zostaly przyjete ale ona jednak nie chce slubu.kochamy sie bardzo a mimo to pozostajemy w takim zwiazku. ja bardzo bym chcial zalozyc jej obraczke .

    patryk patryk 15.04.2010, 07:15
  • ja jestem z chlopakiem 7.5 roku mamy dziecko, kochamy sie bardzo, ale w duchu mysle o slubie bo wiaodmo mamy dziecko, ale on raczej nie mysli o tym, wiec chyba tak zostanie heh co zrobic, ja go nie bede zmuszac ani namawiac, wedlug mnie musi poczuc i chciec slubu, aha dodam ze 4 lata temu sie oswiadczyl a dziecko ma roczek, ale jakos mowimy znajomym moj chlopak moja dziewczyna o sobie

    majka majka 15.04.2010, 16:35
  • A ja wam powiem tyle , nie chodzi o to co jest tutaj napisane , chcesz poprostu poznać inną osobę na wylot i tyle , każde jej tajemnice , pobyć trochę , nabrać zaufania , potem sam Cię poprosi o rękę ... Ja tylko czekam na taki moment ze swoją dziewczyną abym mógł się oświadczyć . :)

    Gość Gość 15.04.2010, 19:31
  • wpisz komentarzO matko! Ijaka ona jest brzydka, ta Lamparska! O, biedny Szymon Nowak, Jacek Kwiecień, Weronika Nockowska, którzy muszą z nią studiować 4 lata!!
    Nie głosujcie na Komorowskiego!! PO już pokazało, na co ich stać, a teraz podstępem przejmują władzę!! Janusz Kurtyka- szef IPN, który nie pozwolił eSBekom zatrzeć prawdy o swojej zbrodnicze j przeszłości.
    Wasserman- 1 z niewielu, który Naprawdę chciał wyjaśnić tę aferę i wsadzić mafię hazardowa za kraty!! Czy to przypadek- Skrzypek z nbp, Szczygło z bbn... eech, co się stanie z tym krajem??

    Gość Gość 15.04.2010, 23:06
  • Gość napisał/a:wpisz komentarzO matko! Ijaka ona jest brzydka, ta Lamparska! O, biedny Szymon Nowak, Jacek Kwiecień, Weronika Nockowska, którzy muszą z nią studiować 4 lata!!
    Nie głosujcie na Komorowskiego!! PO już pokazało, na co ich stać, a teraz podstępem przejmują władzę!! Janusz Kurtyka- szef IPN, który nie pozwolił eSBekom zatrzeć prawdy o swojej zbrodnicze j przeszłości.
    Wasserman- 1 z niewielu, który Naprawdę chciał wyjaśnić tę aferę i wsadzić mafię hazardowa za kraty!! Czy to przypadek- Skrzypek z nbp, Szczygło z bbn... eech, co się stanie z tym krajem??



    A Ty sie chyba z choinki urawles...

    Gość Gość 16.04.2010, 13:34
  • Gość napisał/a:sia napisał/a:my nie mamy slubu bo wolimy pieniadze wydac na wakacje i inne zachcianki. a najgorsze co moze byc to wpieprzanie sie innych w prywatne sprawy t.j. slub. mamy razem dziecko i wszystkim nam jest fajnie jak jest :)
    to sobie pomysl teraz co zrobisz gdy on np odejdzie od ciebie... bedziesz musiala sama utrzymywac dziecko jesli on cie zostawi z niczym bo przeciez bedziecie prawnie jak obce osoby wiec nawet nie bedziesz miala po co sie sadzic o alimenty...

    Ty głupia pusta babo! nic dziwnego, ze mężczyźni maja o nas wyrobione opinie tylko kasa kasa kasa! Ślub do szczęścia nie jest potrzebny wierz mi wiem z autopsji. A i jeżeli swojego partnera traktujesz jak obcą osobę to szczerze Ci współczuję :(

    KOBIETA KOBIETA 18.04.2010, 12:03
  • To meżczyzna powinien chcieć zostać mężem...kobieta, która wypytuje, podpytuje, pyta, prosi o zaręczyny nie zna swojej wartości! Facet kocha na 100 % to będzie ślub i nie bedzie mowił "nie długo", albo "wszystko w swoim czasie". Ja zapytałam raz czy myśli o nas poażnie po 1,5 roku mieszkania razem...usłyszałam "wszystko w swoim czasie" i więcej pytała nie będę - więcej się nie poniżę. Nie to nie. Stać mnie na innego, zwazywsz na to, że to toksyczny związek i mam uwiązane ręcę bo nie mam jak się wyrowadzić...porażka

    Kaa86 Kaa86 19.04.2010, 15:56
  • sia napisał/a:my nie mamy slubu bo wolimy pieniadze wydac na wakacje i inne zachcianki. a najgorsze co moze byc to wpieprzanie sie innych w prywatne sprawy t.j. slub. mamy razem dziecko i wszystkim nam jest fajnie jak jest :)
    No tak, a kto powiedział, że ślub dużo kosztuje. Nie trzeba robić zaraz wesela na 500 osób. Można iść do USC we 4 i po sprawie

    Gość Gość 21.04.2010, 11:39
  • Kaa86 napisał/a:To meżczyzna powinien chcieć zostać mężem...kobieta, która wypytuje, podpytuje, pyta, prosi o zaręczyny nie zna swojej wartości! Facet kocha na 100 % to będzie ślub i nie bedzie mowił "nie długo", albo "wszystko w swoim czasie". Ja zapytałam raz czy myśli o nas poażnie po 1,5 roku mieszkania razem...usłyszałam "wszystko w swoim czasie" i więcej pytała nie będę - więcej się nie poniżę. Nie to nie. Stać mnie na innego, zwazywsz na to, że to toksyczny związek i mam uwiązane ręcę bo nie mam jak się wyrowadzić...porażka
    Jakbyś miał godnosci dumę to zawsze by się znalazło miejsce do wyprowadzenia się i mozliwości, ale pewnie jestes leniwą panienką która nie umie sobie sama dać rady. Ja w zyciu nie mieszkałabym z facetem który nie chce mnie ani ja jego

    Gość Gość 21.04.2010, 11:44