Czym jest dla nas luksus?
Zadajmy sobie podstawowe pytanie – czym jest luksus? Czy to przyjemny dotyk kaszmiru na skórze? Najnowszej klasy samochód w garażu? Relaks w jacuzzi w sześciogwiazdkowym hotelu na egzotycznych wyspach? A może przyjemność pokazywania innym sukcesu, który udało nam się osiągnąć w życiu? Pojęcie to może być definiowane różnie. Pozwólmy sobie jednak skonkretyzować je i spojrzeć na nie w trój-sposób.
Firma Synovate, specjalizująca się w badaniach rynkowych rozpatruje luksus z trzech różnych punktów widzenia.
Z przeprowadzonych przez nią badań wynika, że:
- 35% osób określa go, jako kupowanie rzeczy, które wykraczają ponad to, co jest nam niezbędne.
- 17% respondentów uważa, że luksus to styl życia.
- 16% definiuje to pojęcie, jako możliwość robienia tego, na co się na się w danej chwili ochotę.
Zastanówmy się, czym tak naprawdę jest luksus. Niektórzy z nas uważają, że jest to coś, na co w pełni zasługują, jeżeli tylko ich na to stać. Inni pozwalają sobie od czasu do czasu na luksus, ale mają przez to poczucie winy. Wielu z nas nie może sobie pozwolić na dostatnie życie i jest to coś, o czym mogą tylko pomarzyć. Są też tacy, którzy cenią w życiu zupełnie inne wartości, niż bogactwo i chęć kupowania nowych, snobistycznych gadżetów. Dla nich najważniejsze są zasady i to, czego nie da się kupić za pieniądze.
Zapoznajcie się z badaniami, które dały ciekawe spojrzenie na pojęcie luksusu. Okazuje się, że ludzie z różnych zakątków świata definiują je inaczej. Jak się czujemy, kiedy kupujemy luksusowe rzeczy? Czym jest dla nas pławienie się w luksusie? O czym marzymy, kiedy stać nas na niemal każdą zachciankę?
Firma Synovate wzięła pod lupę 8100 mieszkańców 11 bardzo zróżnicowanych krajów świata - Brazylii, Kanady, Francji, Hong Kongu, Indii, Holandii, Hiszpanii, Tajwanu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Wielkiej Brytanii i USA i zapytała ich, co znaczy dla nich pojęcie luksusu.
Z badań wynika, że dla co 3. osoby, luksus to zaopatrywanie się w rzeczy, które określamy jako wszystko to co wykracza ponad to, co nam niezbędne. Współczesna mentalność uległa w tej kwestii pewnemu przeobrażeniu. W dobie recesji nasze poglądy na wydawanie i oszczędzanie pieniędzy nieco się zmieniły. Pewne rzeczy pozostały jednak niezmienne. Oszczędność wciąż jest przez wielu postrzegana jako cnota. Być może to dlatego ponad połowa z 72% Brytyjczyków (66% kobiet) wiąże pojęcie luksusu z czymś złym.
To klasyczny przypadek brytyjskiego poczucia winy. To pokazuje, że o wiele bardziej zadowalające jest kupienie czegoś potrzebnego do domu niż uleganie niepotrzebnym pokusom - twierdzi Jill Telford z brytyjskiego oddziału Synovate.
Pomiar wykazał, że podobnie jest w USA. Zupełnie inne podejście do luksusu mają mieszkańcy Indii, Holandii i Brazylii. Im w przeciwieństwie do Brytyjczyków, luksusowe zakupy nie psują humoru. Mieszkańcy tych państw nie mają poczucia winy, kiedy zaopatrują się w kolejne, luksusowe dodatki. Rozpieszczając siebie i innych czują się szczęśliwi i mają poczucie spełnienia. Badania wykazały bardzo widoczne różnice płciowe dotyczące poczucia winy w kwestii wydawania pieniędzy. Okazuje się, że to mężczyźni wciąż są na tym polu większymi lekkoduchami od kobiet, ale to nie znaczy, że to uczucie jest im zupełnie obce. Wszystko zależy od środowiska badawczego - gdyby przeprowadzić tę samą próbę na milionerach - zapewne żaden z nich nie przyznałby się, że kiedykolwiek miał poczucie winy wydając swoje pieniądze na luksusy.
Są jednak tacy, którzy czują się winni wiedząc, że żyją ponad stan. To typowe zachowanie dla klasy średniej. Dla tych, którzy wiedzą, że dokonywane pod wpływem emocji, luksusowe zakupy, ciągną za sobą spore konsekwencje, jednak wcale nie rezygnują z takich przyjemności.
Przyjrzyjmy się Holandii. Prawie połowa respondentów (49%) patrzy na luksus bardzo krytycznie – ściślej mówiąc – praktycznie. Będąc małym krajem na peryferiach Europy, Holendrzy rozwinęli w sobie silne, krytyczne nastawienie przeciw wszystkiemu, co jest większe, lepsze, potężniejsze oraz wykraczające poza normę.
Holendrzy czują niechęć do ludzi, którzy mają nastawienie do ciągłego bogacenia się. Ludzie, którzy starają się błyszczeć swoim bogactwem, obnosząc się z ubraniami z wielkimi logami projektantów, wywołują tu śmiech. To nastawienie tłumaczy pojmowanie luksusowych dóbr przez Holendrów. Oni kupują luksus, ponieważ jest im z tym dobrze. Tu nie chodzi o renomę, którą niesie marka i popisywanie się przed innymi. Luksus nie jest dla nich sposobem życia – tłumaczy badaczka Karen Oerlemans z holenderskiego Synovate.
Weźmy przykład Ameryki Południowej. Kontrastem dla Holandii jest Brazylia. Wprawdzie tu luksus jest wciąż czymś nowym, ale rozwija się w zaskakująco szybkim tempie. 24% Brazylijczyków określa go jako styl życia.
Szacujemy, że „luksusowy rynek” ma szansę w 2009 roku urosnąć o 12%. Pojawia się coraz więcej i więcej luksusowych marek i co ważniejsi, bogatsi konsumenci kupują to. Na przykład, prognozuje się, że sprzedaż w otworzonym ostatnio butiku Hermèsa w Sao Paulo, przewyższy niedługo tę w panujących od dawna rynkach – mówi Jesus Caldeiro z brazylijskiego oddziału Synovate.
Przyjrzyjmy się Zjednoczonym Emiratom Arabskim. 26% respondentów uważa, że luksus to styl życia i według Pera-Henrika Karlssona, dyrektora Synovate w Dubaju, wielki udział w jego rozpowszechnianiu mają media i reklama, dzięki którym luksusowe marki są cały czas w obiegu.
To się zaczyna już zanim wylądujesz na lotnisku. Jeszcze będąc w samolocie Emirates Airlines puszczają pasażerom film o Dubaju, reklamując najlepsze butiki, restauracje, luksusowe samochody i hotele. Kiedy postawicie pierwszy krok na ziemi – to będzie wszędzie. Główna autostrada jest naszpikowana tysiącami billboardów reklamujących luksusowe marki. Nawet jedzenie na mieście w Dubaju, jest częścią tego stylu życia. Luksusowe marki też mają własne produkty żywnościowe, a w centrach handlowych sprzedają własne napoje – tłumaczy.
Zupełnie inne pojęcie luksusu mają Francuzi. Dla nich to coś, co dotyka ich zmysłów. Luksus to piękna tkanina, pyszne jedzenie i niespotykany zapach perfum. Tak postrzega go 18% respondentów Francji oraz Wielkiej Brytanii. Ta definicja luksusu była przez nich wybierana najczęściej – zapewne z wielu różnych powodów.
Alain Denis, dyrektor do spraw rozwoju z Synovate we Francji mówi:
Francuzi są z pewnością hedonistyczni. Kochają cieszyć się małymi przyjemnościami, uwielbiają dobrze pachnieć. Cenią miękkość szalika oraz oczywiście gotowanie i jedzenie.
Jak do kwestii luksusu podchodzi się w Indiach? Najczęściej definiowano go jako coś, co tyczy się jakości, a nie ceny. Tak pojmuje to zagadnienie 28% badanych.
A czym dla Was jest luksus? Jak sobie wyobrażacie swoje codzienne życie, gdyby było Was stać, aby żyć ponad stan?
Byłyby to samochody? Zakupy? Czy może podróż w egzotyczny zakątek świata, tylko po to, aby poczuć jak pachnie powietrze w tropikach?

Najpopularniejsze
-
Sportowe buty... na obcasach (PRAKTYCZNE?)
Założyłybyście je? Więcej »
-
Mój zawód? Rodzenie dzieci...
Mają na dom, dwa samochody i wygodne życie... Żadne z nich nie pracuje! Od 9 lat! To jest możliwe w Europie. Więcej »
-
Modne nosidełka powodem śmierci 14 niemowląt!
37 dzieci rannych! "O każdej z tych śmierci wiemy, iż spowodowana była nosidełkiem. Zgonów już jest zbyt wiele." Więcej »
-
Jak długo należy karmić piersią?
Autorka książki "Breastfeeding older children" uważa, że... aż do wieku szkolnego. Sprawa stała się głośna, przeczytajcie dlaczego. Więcej »
-
Najsłynniejsza "gruba" modelka (ZDJĘCIA)
Wcześniej była... anorektyczką. Przeczytaj, co mówi o swym sukcesie najsławniejsza modelka w rozmiarze plus. Więcej »
Inne z tego działu
-
Jak recesja wpłynęła na Wasz związek?
Z badań wynika, że pieniądze są główną przyczyną rozwodów w Stanach Zjednoczonych. Jak przetrwać trudne czasy kryzysu? Więcej »
-
Jak nie zbankrutować na zakupach?
Czyli jak nie dać się nabrać na sztuczki w supermarketach... Więcej »
-
Skutek uboczny recesji: wzrost przemocy w stosunku do dzieci!
Z badań wynika, że wraz ze wzrostem bezrobocia, wzrósł współczynnik maltretowania najmłodszych. Więcej »
-
Wesele za darmo? To możliwe!
Niektóre pary spełniają to marzenie i wyprawiają wystawne wesele płacąc jedynie swoją wdzięcznością. Jak to robią? Więcej »
-
Jak osiągnąć sukces w pracy i awansować?
Dowiedz się co powinnaś zrobić, aby mieć szansę na rozwój i karierę zawodową. Więcej »
Komentarze (27)
..jak zwykle - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
styl życia jak najbardziej!
Wszystko :]
dobre jedzenie, dobre ubrania i oczywiscie piekne wnętrza :)
luksus-brak kredytów,nie czekanie na wypłatę jak na zbawienie, godne spędzenie urlopu...
normalne życie bez strachu o prace , ze swoim mieszkaniem , wakacje nie musza być egzotyczne wystarczy w Polsce, jakiś w miarę dobry samochód
Zdecydowanie styl życia - robić to na co ma się ochotę, realizować bez przeszkód swoje pomysły, mieć czas i pieniądze na podróże, oraz czas dla rodziny.
inieCzarow 09.04.2010, 12:12
kitty
... zdrowie, szczęście i życzliwość ludzi dla mojego synka, który ma 10 mies jest dla mnie luksusem...
* kocham Cię nad życie syneczku!
* dziękuję, że się urodziłeś :)
życie w luksusie to dla mnie możliwość w tym momencie lot na zakupy do Paryża, albo urlop na Malediwach w najlepszym kurorcie.
Mam francuski punkt widzenia. ;)
Mam francuski punkt widzenia. ;)
dla mnie luksus to jesli moge miec to na co mam ochote np. wchodze do sklepu, wide super sukienke i kupuje ja nie zastanawiajac sie nad cena. To jest dla mnie luksus. Nie jak zawsze sie czlowiek szczypie, ze jest za droga, bo za to kase to mozesz kupic sobie bluzke i spodnie dla dziecka.
Jedno słowo - Chanel.
Jedno słowo - Wolność
pasadena napisał/a:... zdrowie, szczęście i życzliwość ludzi dla mojego synka, który ma 10 mies jest dla mnie luksusem...
* kocham Cię nad życie syneczku!
* dziękuję, że się urodziłeś :)
raczej to Twoja zasluga ze sie urodzil, on nie mial wyjscia :)
Harmonia pomiędzy ludzmi w tym politykami, angielski sposób kontaktowania się , czyli wyższe niż w Polsce obyczaje, a potem mozliwość otacznia się pięknem czyli obie rzeczy w sferze marzeń bo w Polsce nieosiągalne.
Luksus? bardzo proszę:
Rano budzę się przy boku ukochanego mężczyzny. Wstaję o własnych siłach, budzę zdrową córeczke, robię sniadanie, bez niepokoju wychodze z psem na spracer, wrzucam corci kilka groszy na napoj w szkole i wychodze do pracy. Wracajać ciesze sie luksusem posiadania domu, rodziny, przyjacioł i wolnosci....
U nas w USA luxus jest wszedzie. Karzdy ma luxus.
USA. 13.05.2010, 11:29
HenryckUSA. napisał/a:U nas w USA luxus jest wszedzie. Karzdy ma luxus.
U nas ....a kogo to obchodzi co u was. Jankesi to prostacki naród .A ty naucz się pisać poprawnie po polsku. Bo wiedza to jest luksus
1-20 z 27