Miłość&seks Aleksandra Banasz 10.10.2010

Cesarskie cięcie - popularne i modne, ale czy zdrowe?

Cesarskie cięcie - popularne i modne, ale czy zdrowe?

Według WHO co trzecie dziecko na świecie na życzenie przyszłej mamy przychodzi na świat przez cesarskie cięcie. Jest to po części zrozumiałe w krajach azjatyckich, gdzie uważa się, że dzień (a nawet godzina) urodzenia determinuje całe życie dziecka. Jednak na Zachodzie rodzenie na życzenie stało się szczególnie modne za sprawą celebrytek, takich jak Madonna czy Angelina Jolie, które się na nie decydowały. Powstał nawet stereotyp, określający panie decydujące się na cesarskie cięcie, jako too posh to push, czyli "zbyt eleganckie, aby przeć". Kobiety coraz częściej chcą rodzić w dogodnym dla nich terminie, który będą znały z dużym wyprzedzeniem i będą pewne, że ból podczas porodu będzie mniejszy. Jednak nie jest to do końca prawdą. Ból podczas takiego porodu jest oczywiście mniejszy, a ponadto sam poród trwa krócej niż ten przeprowadzony drogą naturalną, jednak kobiety są często zaskoczone intensywnością bólu, który przychodzi po ustąpieniu znieczulenia.

Wiele kobiet decyduje się na cesarskie cięcie. Dlaczego? Często są one do tego niebezpośrednio zachęcane przez lekarzy. Cesarka oznacza dla szpitala wyznaczenie konkretnego terminu porodu, który będzie trwał krócej od naturalnego oraz możliwość ustalenia ilości załogi na danym dyżurze (byle nie w weekend). Dodatkowo szpital dostaje o wiele więcej pieniędzy od kasy chorych za cesarskie cięcie, niż za poród naturalny. Ale czy to powód, żeby zrezygnować z naturalnego porodu, który zbliża matkę do dziecka?

Należy pamiętać, że co prawda przy cesarskim cięciu procent powikłań jest niewielki, ale za to występują one częściej niż w przypadku porodu naturalnego. Ponadto przy cesarskim cięciu zagrożenie nie przeżycia porodu przez matkę i dziecko wzrasta o dwa, a nawet trzy razy. Przerażające jest także to, że u kobiet, które urodziły przez cesarskie cięcie wzrasta prawdopodobieństwo poronienia przy następnym porodzie. Dla dziecka cesarskie cięcie również może być niekorzystne. Data zabiegu często jest ustalana bardzo wcześnie, aby zdążyć przed naturalnym porodem. Niestety, w wielu przypadkach okazuje się, że termin został ustalony zbyt prędko i narodzone dziecko ma problemy z oddychaniem.

Dlatego warto się zastanowić nad tym, czy chcemy narażać siebie i dziecko na takie ryzyko. Zgoda na cesarskie cięcie jest wydawana bardzo szybko. Wystarczy, że kobieta powie, że boi się porodu. Ale która z nas się go nie boi? Jest to przecież jeden z najważniejszych dni w naszym życiu, który jest wielką niewiadomą i początkiem nowego życia. Lekarze oraz położne powinni z uwagą słuchać przyszłych matek i przygotowywać je psychicznie na poród. Równocześnie powinni je uświadamiać, jakie są skutki cesarskiego cięcia.

Według badań, większość kobiet została bardzo dobrze poinformowana o tym, jak wygląda cesarskie cięcie, jednak nie wiedziała o tym, jakie są jego skutki oraz jak długo i jak intensywne mogą być bóle. Czy to jakaś cicha propaganda na rzecz cesarki? A może jedynie słuszne postępowanie, które ma przyszłym matkom oszczędzić cierpień?

Aleksandra Banasz

Powrót na stronę główną! »

Zaloguj się, by komentować pod unikalnym pseudonimem

Komentarze (95)

  • wiadomo,że cesarka boli bo to tak jakby wycinali Ci wyrostek... otwierają Cię! logiczne,że będzie bolało... tak czy tak-zgodziłabym się na cesarkę.

    Ja. Ja. 10.10.2010, 12:29
  • chciałam rodzić naturalnie, jednak wyniku komplikacji trzeba było mnie przewieźć na ostry dyżur i natychmiastowo przeprowadzić cesarskie cięcie. dziecko zobaczyłam po fakcie, jak wybudzono mnie z narkozy, nie miałam okazji przytulić go zaraz po wyjęciu na świat. ból po cesarce? ogromny, przez pierwszy dzień nie da się nawet podciągnąć o cm na łóżku, na następny dzień trzeba wstać i iść do łazienki... horror, zazdrościłam kobietom na oddziale po zwykłym porodzie, bo mogły się w miarę normalnie poruszać, ja nie umiałam zrobić paru kroków. następne kilka tygodni- każde poruszenie się nie tak, jak trzeba i znowu ból, nie można się przekręcić w bok, schylanie się to też masakra, nie mówiąc już o powrocie do dawnej sylwetki, bo ćwiczyć mięśni brzucha nie wolno przez parę miesięcy, żeby nie naderwać rany. nie rozumiem lasek, co chcą mieć cesarkę, bo 'boją się porodu', trzeba być idiotą, żeby na własne życzenie dać się kroić.

    salome salome 10.10.2010, 13:21
  • po cesarce nie mozesz sie zgiac, bo naturalnym ciezko jest usiasc wygodnie... wolalabym ciecie brzucha niz ponizej. Poza tym: czy to naturalne na lezaco przec i rwac sobie miesnie, tylko po to, zeby lekarzowi latwiej dziecko bylo "odebrac"??? cesarka, jestem na tak.

    Gość Gość 10.10.2010, 14:56
  • miała cc na życzenie i nawet dzisiaj mogłabym sobie zrobić bez nerwów, bez zwierzęcości i upokorzającej pozycji . ból - owszem, ale do zniesienia po 8 godzinach wstałam , w czwarty dzień wyszłam ze szpitala - yulko śmiać się nie mogłam . biegać zaczęłam po 7 tygodniach :-)

    Gość Gość 10.10.2010, 15:00
  • Gość napisał/a:po cesarce nie mozesz sie zgiac, bo naturalnym ciezko jest usiasc wygodnie... wolalabym ciecie brzucha niz ponizej. Poza tym: czy to naturalne na lezaco przec i rwac sobie miesnie, tylko po to, zeby lekarzowi latwiej dziecko bylo "odebrac"??? cesarka, jestem na tak.
    co ty opowiadasz!! jakie problemy z siadaniem po naturalnym?? owszem ma je jakis procent kobiet ,które były nacinane, ale typowy naturalny wygląda tak,że po 2 h jestes w pełni sprawna i można spokojnie wykonywac wszelkie prace domowe ,bez bólu i komplikacji,oczywiście wysiłek w ramach rozsądku .Wiem , bo sama już rodziłam dwa razy i teraz nie obawiam sie trzeci raz urodzić naturalnie

    Marta Marta 10.10.2010, 15:09
  • Marta napisał/a:Gość napisał/a:po cesarce nie mozesz sie zgiac, bo naturalnym ciezko jest usiasc wygodnie... wolalabym ciecie brzucha niz ponizej. Poza tym: czy to naturalne na lezaco przec i rwac sobie miesnie, tylko po to, zeby lekarzowi latwiej dziecko bylo "odebrac"??? cesarka, jestem na tak.
    co ty opowiadasz!! jakie problemy z siadaniem po naturalnym?? owszem ma je jakis procent kobiet ,które były nacinane, ale typowy naturalny wygląda tak,że po 2 h jestes w pełni sprawna i można spokojnie wykonywac wszelkie prace domowe ,bez bólu i komplikacji,oczywiście wysiłek w ramach rozsądku .Wiem , bo sama już rodziłam dwa razy i teraz nie obawiam sie trzeci raz urodzić naturalnie
    Jakie problemy z siadaniem? Przez kilka dni nie mogłam chodzić, przez dwa tygodnie siadać. Skąd ty wiesz jak wygląda typowy poród? ... To, że ty nie miałaś problemów nie znaczy, że nikt nie ma więc się tak nie mądrz :/

    gość gość 10.10.2010, 15:50
  • ja mialam cc bo niestety moja miednica była zbyt waska i dziecko nie poradziloby sobie w kanale rodnym, po calej nocy bolu i oczekiwania zadecydawano o cesarce. Myslalam ze to i lepiej ale wkrótce zmienilam zdanie. Znieczulenie które nie pozwala sie ruszyc i cala platanina kroplówek. Po kilku godz przynosza dzieciatko a sama nie masz jak sie poruszyc. Położne zmieniaja podpaski jak jakiejs obloznie chorej dopiero nastepnego dnia razem z cewnikiem moznba sie wykapac przy pomocy pielegniarek. Straszny bol, nie mowiac o wypróznianiu sie przez nastepne 2 tyg/ Pozniej sciaganie szwów ktore przypomina raczej jedno pociagniecie zyłki przez cala rane. Az dech zapiera, i wreszcie dluga kuracja, czyli powrót do zwykłych czynnosci. Widzialam te które rodziły naturalnie po godz szły same sie kapac nawet , takie które mialy nacinane, i po 3 dniach do domu same!! bez niczyjej pomocy

    Gość Gość 10.10.2010, 17:40
  • Gość napisał/a:miała cc na życzenie i nawet dzisiaj mogłabym sobie zrobić bez nerwów, bez zwierzęcości i upokorzającej pozycji .
    dokładnie. durnowaty artykuł jak zwykle. cc w polskich szpitalach bez problemu?! ktos tu chyba nie ma pojecia o czym pisze. nigdy nie zgodziłabym sie na poród naturalny i niech mówia ze jestem too posh to push. nastała jakas chora moda na naturalizm i wywierania presji na młodych matkach. dziewczyny nie dajcie sie i róbcie to co uwazacie za sluszne i na co macie ochote. poród naturalny, karmienie piersia bo jak nie to świat sie zawali! Walcie sie!

    ola ola 10.10.2010, 17:45
  • salome napisał/a:chciałam rodzić naturalnie, jednak wyniku komplikacji trzeba było mnie przewieźć na ostry dyżur i natychmiastowo przeprowadzić cesarskie cięcie. dziecko zobaczyłam po fakcie, jak wybudzono mnie z narkozy, nie miałam okazji przytulić go zaraz po wyjęciu na świat. ból po cesarce? ogromny, przez pierwszy dzień nie da się nawet podciągnąć o cm na łóżku, na następny dzień trzeba wstać i iść do łazienki... horror, zazdrościłam kobietom na oddziale po zwykłym porodzie, bo mogły się w miarę normalnie poruszać, ja nie umiałam zrobić paru kroków. następne kilka tygodni- każde poruszenie się nie tak, jak trzeba i znowu ból, nie można się przekręcić w bok, schylanie się to też masakra, nie mówiąc już o powrocie do dawnej sylwetki, bo ćwiczyć mięśni brzucha nie wolno przez parę miesięcy, żeby nie naderwać rany. nie rozumiem lasek, co chcą mieć cesarkę, bo 'boją się porodu', trzeba być idiotą, żeby na własne życzenie dać się kroić.
    ja też miałam cesarkę pod koniec porodu, wogle cały poród- horror, ale mnie się zapytali jakie znieczulenie chcę dostac, po pół godz. zobaczyłam córeczkę. na drugi dzien, fakt byłam obolała, ale latałam już po korytarzu i nosiłam małą w ramionach,im szybciej się wstanie po cesarce na nogi tym lepiej, a jak trzeba było upominałam się o zastrzyk przeciwbólowy. a moja koleżanka swoją córkę też urodziła cc to widziała jak jej wyciągali małą z brzucha, odbijało się w lampie. oczywiście drugie dziecko chce urodzic naturalnie, ale nie czuję zebym jakoś dużo straciła,a ból po cc, zależy od kobiety jak szybko wróci do formy.
    nie chciałabym cc na życzenie, bo bym 2 tyg przed już nie spała po nocach i bała się jak to będzie hehe

    Gość Gość 10.10.2010, 17:51
  • ja wybralam cesarskie ciecie nie temu, ze balam sie rodzic naturalnie, ale wiem ze po naturalnym jest pochwa juz szersza wargi sromowe sa wieksze i nacinanie krocza, dziekuje bardzo, wole miec blizne i nadal przyjemnosc z sexu, nie wiem po co namawiaja na naturalny niech kazdy rodzi jak chce.

    kiciaax kiciaax 10.10.2010, 19:21
  • cesarka czy naturalny porod- to powinna byc decyzja matki, powinna znac wszystkie za i przeciw, bo albi bedziesz miala pociety brzuch albo pochwe co jest przyjemniejsze nie mam pojecia ale wiem ze ja przez zadne nie bede przechodzic, chcialalbym tylko jeszczez powiedziec z e podziwiam kobiety ktore maja dzieci,

    Gość Gość 10.10.2010, 20:31
  • mialam cc gdyz moja cora jest hipotrofikiem i po 8 h chodzilam jak nowo narodzona bol oceniam na 3 w skali na 10 w szesc miesiecy wrucilam do wagi sprzed ciazy

    Gość Gość 10.10.2010, 20:32
  • na zamówienie to głupota, te które znam mają po cesarce duże brzuchy... ja po dwóch i bez ćwiczeń ;) wcale,poza tym da się przeżyć naturalny, miałam nawet szycie za pierwszym razem i chyba to gorsze niż sam poród ;) a za drugim to jak z płatka poszło mimo,że intensywniej.Zawsze można się znieczulić (ja nie miałam życzenia-masochizm).Ale żeby tak bliznę i ból po cięciu na własne życzenie to się trzeba puknąć w czoło. Koleżanka miała pierwszą cesarkę,bo musiała a drugi naturalny i stwierdziła,że naturalny owszem bolesny,ale 100 razy lepszy i dochodzi się do siebie w krótszym czasie.;))))

    kd kd 10.10.2010, 21:47
  • niemam nic do cc rozumiem takie co niechca naturalnie rodzic ale niektore wypisuja tu dziwactwa o naturalnych porodach...niewazne.ja rodzilam dwa razy naturalnie bo to bylo moje marzenie i jak bede trzecie rodzic kiedys to tez tylko naturalnienikt mi nieodda tego uczucia"plum"kiedy czuje ze to juz teraz i pierwszych sekund na swiecie dziecka w moich piersiach.chociaz sam porod to wielki bol ale warto dla finalu!!to zapamietam do konca zycia nawet teraz mam dreszcze..niewyobrazam sobie czekac na dziecko 9 m-cy a potem po cesarce jeszcze.. moje zdanie.

    Gość Gość 10.10.2010, 22:01
  • po 1 dziecku naturalny porod bylam cieta i goilo sie okolo 4 tyg bol tydzien mocny a potem to juz slabnie.po drugim naturalnie rodzilam rowniez i doszlam do siebie zaraz po pierwszej kapieli:)na drugi dzien zrobilam mezusiowi pierozki:) mieszkam w uk a tu mozna wyjsc ze szpitala w dzien porodu:)

    Gość Gość 10.10.2010, 22:05
  • jedno i drugie boli, po jednym i po drugim mogą być komplikacje, jedno i drugie ma zarówno wady, jak i zalety. zawsze istnieje ryzyko, a mimo to kobiety rodzą i żyją.
    ja chyba jednak wolałabym cesarkę, bardziej mi odpowiada i widzę w niej więcej plusów.

    ana ana ana ana 11.10.2010, 00:20
  • kiciaax napisał/a:ja wybralam cesarskie ciecie nie temu, ze balam sie rodzic naturalnie, ale wiem ze po naturalnym jest pochwa juz szersza wargi sromowe sa wieksze i nacinanie krocza, dziekuje bardzo, wole miec blizne i nadal przyjemnosc z sexu, nie wiem po co namawiaja na naturalny niech kazdy rodzi jak chce.

    Dokładnie! O dziwo żadna z pań nie dostrzega tego aspektu porodu naturalnego. Wiadomo, ze pochwa nie jest juz nigdy taka jak przed porodem, im więcej porodów - tym gorzej. Pogadajcie z panami jak im jest, czy wyczuwają różnicę... I jeszcze jedna sprawa - w późniejszych latach nietrzymanie moczu, wypadanie macicy

    Gość Gość 11.10.2010, 09:39
  • Gość napisał/a:kiciaax napisał/a:ja wybralam cesarskie ciecie nie temu, ze balam sie rodzic naturalnie, ale wiem ze po naturalnym jest pochwa juz szersza wargi sromowe sa wieksze i nacinanie krocza, dziekuje bardzo, wole miec blizne i nadal przyjemnosc z sexu, nie wiem po co namawiaja na naturalny niech kazdy rodzi jak chce.
    Dokładnie! O dziwo żadna z pań nie dostrzega tego aspektu porodu naturalnego. Wiadomo, ze pochwa nie jest juz nigdy taka jak przed porodem, im więcej porodów - tym gorzej. Pogadajcie z panami jak im jest, czy wyczuwają różnicę... I jeszcze jedna sprawa - w późniejszych latach nietrzymanie moczu, wypadanie macicy
    az sie niechce komentowac...brak slow poprostu czytajac takie komentarze mam :D

    Gość Gość 11.10.2010, 09:53
  • wypowiem sie jako przyszly lekarz, cesarki na zyczenie to jakas totalna paranoja, fanaberia bab, ktorym bardziej zalezy na ksztalcie ich cipki po porodzie niz na dobru dziecka, jezeli ktos taki boi sie anturalnego porodu to powinien sie gleboko zatsanowic czy istotnie chce dziecka, kazdy ginekolog przy zdrowych zmyslach bedzie odwodzil taka kobiete na wszelkie mozliwe sposoby od takiej decyzji, porod to natura, ktora sama sobie swietnie daje rade, cesarka na uczelniach medycznych caly czas traktowana jest jako ostatecznosc i taka jej wizje przedstawia sie studentom i jakos nie mam podstaw, zeby nie ufac moim profesorom, ze tak wlasnie jest, wiec naprawde zastanowcie sie nad soba, bo oprocz tego, ze to zwykla operacja i tak jak po chociazby wyrostku potrzebna jest dluzsza rekonwalescencja, to zaburza ona ten pierwszy naturalny kontakt dziecka z mama, kiedy jeszcze polaczone pepowina moze poczuc cieplo piersi, jezeli dla was ten moment nie jest tak istotny to zawsze pomyslcie o noworodku, bo wbrew pozorom to jeden z kluczowych momentow nawiazywania wiezi miedzy matka a dzieckiem

    janina janina 11.10.2010, 11:49
  • Gość napisał/a:Gość napisał/a:kiciaax napisał/a:ja wybralam cesarskie ciecie nie temu, ze balam sie rodzic naturalnie, ale wiem ze po naturalnym jest pochwa juz szersza wargi sromowe sa wieksze i nacinanie krocza, dziekuje bardzo, wole miec blizne i nadal przyjemnosc z sexu, nie wiem po co namawiaja na naturalny niech kazdy rodzi jak chce.
    Dokładnie! O dziwo żadna z pań nie dostrzega tego aspektu porodu naturalnego. Wiadomo, ze pochwa nie jest juz nigdy taka jak przed porodem, im więcej porodów - tym gorzej. Pogadajcie z panami jak im jest, czy wyczuwają różnicę... I jeszcze jedna sprawa - w późniejszych latach nietrzymanie moczu, wypadanie macicy
    az sie niechce komentowac...brak slow poprostu czytajac takie komentarze mam :D


    widac, ze nie masz pojecia o kobiecej fizzjologii i anatomii wiec nawet nie skomentuje, powiem tylko tyle, ze wypadanie macicy i nietrzymanie moczu w pozniejszym czasie sporadycznie maja zwiazek z wczesniejszymi porodami

    Gość Gość 11.10.2010, 11:51