1/3 kobiet ukrywa, ilu miały mężczyzn
To, czym się na ogół chwalą mężczyźni – podboje seksualne, wcale nie musi być powodem do dumy w przypadku kobiet. Przynajmniej tak wynika z badań przeprowadzonych przez brytyjskich naukowców. Okazuje się, że aż 1/3 z nas ukrywa prawdę dotyczącą ilości kochanków, których miała w życiu.
Z czego to wynika? Mężczyźni zwykle są bardzo dociekliwi, jeżeli chodzi o ilość mężczyzn, z którymi współżyła ich kobieta. Panie często zaniżają te dane z obawy, że ich partner mógłby pomyśleć o nich coś złego. Co zaś, jeśli miały w swoim życiu tylko jednego lub dwóch kochanków? Wówczas może uznać, że są zbyt pruderyjne i niedoświadczone. I zawyżają tę liczbę.
Badania wskazują - co raczej nikogo nie powinno dziwić, na wielkie różnice płciowe w tej sferze. Około 1/3 kobiet podaje nieprawdziwe dane, a 64% z nich celowo zmniejsza liczbę mężczyzn, z którymi spała. Połowa kobiet kłamie, ponieważ "wstydzi się tej liczby", a 19% nie chce zostać uznana za „łatwe”.
1/5 kobiet skłamałaby odnośnie liczby swoich kochanków, gdyby okazało się, że ich partner miał mniej kochanek niż one. Jeżeli zaś chodzi o mężczyzn, kłamie aż 43% z nich. Aż 60% celowo zwiększa ilość partnerek, z którymi uprawiali seks. 42% z nich twierdzi, że sypiali z kobietami, z którymi nie chcieli tworzyć związku. Dla kontrastu tylko 21% kobiet twierdzi, że uprawiały seks poza związkiem.
Przeciętna liczba seksualnych partnerów, jak pokazały badania, to siedmiu kochanków - w przypadku kobiet i trzynaście kochanek w przypadku mężczyzn.
Mark Pearson, autor badań ma pewną radę dla wszystkich par:
Zasugerowałbym, żeby rozpoczynać związek będąc wobec siebie szczerym. Jeśli związek zacznie się od kłamstwa, prawdopodobnie zakończy się na wielu innych.
Co o tym myślicie? Zdarzyło Wam się zaniżyć lub zawyżyć liczbę Waszych kochanków?
Najpopularniejsze
-
Sportowe buty... na obcasach (PRAKTYCZNE?)
Założyłybyście je? Więcej »
-
Mój zawód? Rodzenie dzieci...
Mają na dom, dwa samochody i wygodne życie... Żadne z nich nie pracuje! Od 9 lat! To jest możliwe w Europie. Więcej »
-
Modne nosidełka powodem śmierci 14 niemowląt!
37 dzieci rannych! "O każdej z tych śmierci wiemy, iż spowodowana była nosidełkiem. Zgonów już jest zbyt wiele." Więcej »
-
Jak długo należy karmić piersią?
Autorka książki "Breastfeeding older children" uważa, że... aż do wieku szkolnego. Sprawa stała się głośna, przeczytajcie dlaczego. Więcej »
-
Najsłynniejsza "gruba" modelka (ZDJĘCIA)
Wcześniej była... anorektyczką. Przeczytaj, co mówi o swym sukcesie najsławniejsza modelka w rozmiarze plus. Więcej »
Inne z tego działu
-
Dlaczego singielki interesują się żonatymi mężczyznami?
Powód jest prosty - jeśli spodobał się już innej kobiecie, musi być interesujący. Więcej »
-
Zazdrość bardziej szkodliwa po ślubie!
Podobno zazdrość w związku dodaje pikanterii... Trzeba jednak bardzo uważać, żeby nie przesadzić. Więcej »
-
O czym i jak rozmawiać na pierwszej randce?
Idziesz na randkę z wymarzonym facetem i obawiasz się, że skończą Wam się tematy do rozmowy? Więcej »
-
Ślub pod wodą, pod ziemią, w zoo? To możliwe!
Nie chcesz mówić "tak", stojąc przed nudnym urzędnikiem? Chcesz, aby ten dzień był naprawdę wyjątkowy? Oto kilka pomysłów na zorganizowanie niezapomnianego ślubu. Więcej »
-
Cesarskie cięcie - popularne i modne, ale czy zdrowe?
A może jednak lepiej rodzić naturalnie? Więcej »
Komentarze (154)
Faceci są głupi, że zawyżają ilość partnerek. To świadczy o pustocie i braku dojrzałości umysłowej. Im więcej ruchnie tym lepszy? Kto by chciał być z kimś takim...
a jeśli chodzi o doświadczenie to liczy się ilość lat spędzonych w związku/ach. zaliczanie one-night standów to żadne zdobywanie doświadczenia, jak niektórzy myślą.
Mam 27 lat - spałem z około 10 kobietami.
Kiedy rozmawiałem na początku związku z ostatnią partnerką (mulatka -mmm :) nie powiedziałem jej prawdy - ALE widziałem, że ona też skłamała !
Uważam, że czasem, każdy kłamie, i nie podpinałbym pod to epitetów, ponieważ, tak jak kobiety nie chcą być postrzegane jako łatwe, tak faceci, chcą uchodzić za playboy'i ! No niestety taka jest biologia - zapłodnić jak najwięcej samic musimy, i nic tego nie zmieni :)
Pozdrawiam
Myślę że najlepiej nie podejmować tego tematu gdyż nic on nie wniesie do związku. Przecież nigdy nie wiemy że ten partner jest jedyny i ostatni. A poznawanie się to też uprawianie sexu.
Co oczy nie widzą a uszy nie słyszą to sercu nie żal. Mierj zaufanie do partnera jak chcesz z nim być.
liczy sie jakosc nie ilosc...facet ktory bzyknal 150 dzi*ek tak naprawde nie umie w lozku nic,a taki ktory mial 2 laski przez ilestam lat moze go uczyc:P ale ktory samiec to zrozumie?
najpierw sie pruja z kim podadnie a pozniej zanizaja dane- skoro jestes latwa to po co udajesz cnotke
co za głupoty, po cholere mam zawyżać albo zaniżać, nie będę udawać, a jak mu sie coś nie podoba to dowidzenia. ja to ja i nie bede udawać kogoś kim nie jestem. a wy jestescie oszustami!
ola napisał/a:co za głupoty, po cholere mam zawyżać albo zaniżać, nie będę udawać, a jak mu sie coś nie podoba to dowidzenia. ja to ja i nie bede udawać kogoś kim nie jestem. a wy jestescie oszustami!
Polejcie jej, dobrze gada!
Taka prawda: jeżeli kobieta spała z wieloma facetami to niestety, ale jest łatwa, zużyta i przechodzona (nie ma co mówić, że jest inaczej), to samo tyczy się faceta:jeżeli miał wiele kochanek to jest taką męską ścierką i tyle, przechodzony model i tyle.
faceci są chorzy bo chwalą sie swoim seksem a to powinno pozostac między nimi i ich partnerkami
a Ci co się najwięcej chwalą najczęściej nic nie potrafią!!!!!!!!!!!!
mój obecny partner (jesteśmy 6 lat razem) nie miał przede mną nikogo i jest w łóżku najlepszy spośród 5 z którymi byłam
Ach te stereotypy! Jeśli kobieta spała z większą ilością facetów to już puszczalska a jeśli facet zaliczył dużo kobiet to z niego robicie nie wiadomo jakiego figo-fago. Nie oszukujmy się. Jeśli jesteśmy w związku to jest super cacy a jeśli nie to hormony wariują. Ile można jeździć na ręcznym? Wtedy nawet nocna przygoda jest dla każdego zbawieniem. Nie róbmy z siebie takich świętoszków. Każdy z nas popełniał błędy i dopiero później nadeszło opamiętanie. Ja się nie wstydzę tego, że w swoim 26 letnim życiu spałam z duuużą ilością facetów ale nikomu nie mówię z iloma bo po co ma wiedzieć? ja też się nie pytam faceta z iloma spał. Ważne jest to, że oboje mamy doświadczenia łóżkowe którymi możemy wzajemnie się dzielić.
Skoro tak wszyscy kłamią to skąd się wzięły te 'prawdziwe' dane w artykule?
Gdy poznałam swojego, głupio mi było na pierwszej randce powiedzieć, że było ich tylu.. Tj. 11, a miałam zaledwie 18lat.Co by sobie pomyślał? Że jestem łatwa, puszczalska i wolę już nie myśleć.. Powiedziałam mu, że było ich5.. Przyjął to do wiadomości. On powiedział, że miał1 partnerkę. Wiec było mi strasznie głupio. Po roku ponownie mnie zapytał, powiedzialam,że 8,prawda wyszła na jaw po 1,5roku. On też skłamał bo okazało się,że nie miał żadnej.
Nie zawyrzlem i nie myślę zawyżać liczbykochanek. Nie mowie o nich żonie z ktorą przezylem 26 lat a kochanek mialem 29 teraz nagrywam następną i nie wiem czy to durzo czy malo
Wybaczyliśmy sobie i jesteśmy ze sobą już 3lata. Jesteśmy szczęśliwi! uznaliśmy oboje, że to co było się nie liczy, tylko to co jest między nami jest ważne. A poza tym uważam, że seks jest ok! Każdy go lubi! ;) wiec co w tym złego, że nie będąc w związku uprawia się seks z wieloma partnerami?
POZDRAWIAM
He he he żyję z żona 27 lat i mialem w sumie 28 kochanek nic mi to jednak nie przeszkadza w codziennym życiubo nie wiem czy ta liczba to dużo czy malo, chce dobic do 50 ale czy mi sie to uda/
Scypion napisał/a:He he he żyję z żona 27 lat i mialem w sumie 28 kochanek nic mi to jednak nie przeszkadza w codziennym życiubo nie wiem czy ta liczba to dużo czy malo, chce dobic do 50 ale czy mi sie to uda/
pewnie nie bo wacek ci od kiły odpadnie...no ale-mala strata,krotki zal:P
chore to!!
; D
Ja tam nie muszę zawyżać, ani zaniżać. Mam 21 lat i jestem dziewicą. Każdy mój partner o tym wiedział.
1-20 z 154